W ujęciu miesięcznym, przeciętne wynagrodzenie spadło o 2,2 proc. i wyniosło 4 123,26 zł. Natomiast zatrudnienie w przedsiębiorstwach w ujęciu miesięcznym nie zmieniło się i wyniosło 5 575,1 tys. osób, podano w komunikacie.  

Czternastu ankietowanych przez ISBnews analityków uważało, że wzrost zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw wyniósł 1,1-1,2 proc. r/r w kwietniu, przy średniej na poziomie 1,14 proc. (wobec wzrostu o 1,1 proc. r/r w marcu br.)

Ekonomiści ci spodziewali się, że wynagrodzenia w tym sektorze w kwietniu zwiększyły się o 3,4-5 proc. r/r, przy średniej na poziomie 3,98 proc. r/r (wobec 4,9 proc. wzrostu w marcu br.). 

Pozytywne dane

Ekonomista banku Credit Agricole, Krystian Jaworski uważa, ze informacje z polskiej gospodarki są pozytywne. Dynamika wzrostu wynagrodzeń obniżyła się, ale rozmówca IAR zwraca uwagę, że w marcu była ona zawyżona z powodu wypłaty różnego rodzaju nagród i premii. Wzrost płac o 3,7 w ujęciu rocznym, w jego opinii jest stabilny.

Krystian Jaworski przypomina, że zatrudnienie, które wzrosło w ujęciu rocznym było jednak o 500 osób mniejsze niż miesiąc temu. Według eksperta jest to konsekwencja przeprowadzonego w kwietniu programu dobrowolnych odejść pracowniczych w Polskiej Spółce Gazownictwa i nie powinna zwiastować negatywnych zmian na rynku pracy.

W kwietniu w firmach zatrudniających ponad 9 osób pracowało 5,575 mln osób. Wynagrodzenie brutto wyniosło natomiast 4123 złote i 26 groszy.

>>> Czytaj też: W Europie zapanowała moda na polskie ciuchy. Nasze marki robią furorę za granicą