Według analityków grecki kryzys wzmacnia większość walut w stosunku do euro. Według Wall Street Journal kurs dolara w poniedziałek rano był o 0,1 proc. wyższy niż w dniu zamknięcia.

- To, co dzieje się na rynku walut i obligacji jest bardzo ważne dla ropy naftowej – uważa David Huston z londyńskiej firmy PVM – Jednak czy ropa naftowa może iść własną drogą?
Cena ropy Brent spadła na londyńskiej giełdzie o 2,4 proc, do 61,79 dol. za baryłkę. Ropa West Texas Intermediate spadła o 2,2 proc. do 58,35 za baryłkę.

Terroryzm ropy nie rusza

Rynek ropy najwyraźniej zignorował także doniesienia o atakach terrorystycznych w Kuwejcie i Tunezji. Oczy analityków skupiają się na Iranie, który ma ostatnie chwile na dokończenie rozmów w sprawie programu nuklearnego. Jeśli porozumienie zostanie osiągnięte, Iran będzie mógł eksportować swoją ropę na światowe rynki, co doprowadzi do dalszego spadku cen surowca.