Główna część dokumentu to dział dotyczący inwestycji. Rząd zapowiada realizowanie w ramach unijnego budżetu na lata 2014-2020 kilku projektów drogowych. Wśród nich jest budowa drogi ekspresowej S1 na odcinku Bielsko-Biała - Pyrzowice, wraz z obwodnicą Oświęcimia, budowa drogi S69 w okolicach Zwardonia, powstanie autostrady A1 na odcinku Pyrzowice-Częstochowa i dalej do Tuszyna w województwie łódzkim.

Rząd informuje, że w pierwszej kolejności realizowany będzie odcinek A1 pomiędzy Częstochową a Pyrzowicami. Ma on kosztować 2,5 miliarda złotych. W planie dla Śląska znalazły się także zapowiedzi budowy obwodnic Zawiercia i Poręby a także drogi ekspresowej S-11 Kępno-A1 wraz z obwodnicą Tarnowskich Gór.

Obiecuje również szereg inwestycji kolejowych, głównie w sercu aglomeracji górnośląskiej. Pada także zapowiedź rewitalizacji trasy Częstochowa- Koluszki. Jednocześnie trwają prace inwestycyjne związane z modernizacją linii E30 na kluczowym odcinku Katowice - Kraków. W tym roku ma zakończyć się przebudowa trasy Gliwice-Katowice, centralnej osi transportowej aglomeracji górnośląskiej. Inwestycje kolejowe mają pochłonąć prawie 9 miliardów złotych w ramach perspektywy finansowej 2014-2020.

W programie zawarto też specjalny plan dla Bytomia, który zdefiniowano jako Obszar Strategicznej Interwencji. W ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla województwa miasto otrzyma dodatkowe 100 milionów euro.

Już w lipcu tego roku ma zostać powołany Fundusz Inwestycji Samorządowych (FIS). Będzie to wspólna inicjatywa Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Polskich Inwestycji Rozwojowych. Fundusz zostanie powołany na okres 25 lat a środki pozostające w jego dyspozycji wyniosą 600 milionów złotych. Celem FIS będzie współfinansowanie inwestycji samorządowych w nowej perspektywie finansowej UE.

W dokumencie "Śląsk 2.0" znalazł się też pakiet rozwiązań dla górnictwa. Celem rządu jest "zapewnienie bezpieczeństwa energetycznego państwa poprzez dostawy krajowego węgla kamiennego do elektrowni w perspektywie kolejnych 30 lat". Głównym planem jest oddzielenie opłacalnych części majątku Kompanii Węglowej od elementów nieopłacalnych. Chodzi na przykład o przeniesienie 3 kopalń do Spółki Restrukturyzacji Kopalń.

Z kolei z elementów dochodowych KW powstanie Nowa Kompania Węglowa, czyli Węglokoks Rybnicki Okręg Węglowy Sp. z o.o

Jednocześnie rząd podjął rozmowy z Ukrainą na temat możliwości dostaw polskiego węgla dla tamtejszych elektrowni. Jednak w tych zakładach stosowany jest inny typ węgla i kraj ten nie jest obecnie zainteresowany taką współpracą na szerszą skalę.

Ukraina ma powołać grupę roboczą ds. modernizacji sektora elektroenergetycznego. Po unowocześnieniu powstanie zapotrzebowanie na 9,5-15 mln ton polskiego węgla.
Rząd chce postawić także na rozwój technologii zgazowania węgla. Tę innowację można stosować w instalacjach naziemnych oraz podziemnych. Skarb Państwa będzie postulował realizację projektu napowierzchniowego zgazowania węgla w zakładach Grupy Azoty w Kędzierzynie-Koźlu. Szacowany czas budowy instalacji to 5-6 lat.

Rząd przypomina, że w Sejmie trwają prace nad poselskim projektem ustawy o powiecie metropolitalnym. Zdaniem autorów projektu, obszarem metropolitalnym o stopniu integracji wymagającym zmiany ustroju administracyjnego i utworzenia metropolii jest Aglomeracja Górnośląska. Wczoraj Ewa Kopacz zapowiedziała, że projekt zostanie przyjęty jeszcze w tej kadencji Sejmu.

W programie ogłoszono również powstanie Rady Społecznej do spraw Rozwoju Śląska przy Prezesie Rady Ministrów. To ciało ma przyglądać się ocenie realizacji planu "Śląsk 2.0". W skład Rady będzie wchodziło 30 wybitnych osobistości Śląska zasłużonych w różnych dziedzinach. Posiedzenia Rady mają odbywać się w cyklu kwartalnym.

Cały dokument "Śląsk 2.0" można przeczytać na stronie internetowej rządu www.premier.gov.pl.

W barwach kampanii wyborczej

Program dla Śląska wpisuje się w kampanię wyborczą - twierdzi politolog z Uniwersytetu Warszawskiego Bartłomiej Biskup.

Dziś rząd uchwalił plan, w którym znajduje się między innymi budowa nowych dróg, modernizacja górnictwa oraz utworzenie specjalnego funduszu inwestycji. Biskup zwraca uwagę, że przez osiem lat rządów Platformy niewiele się w górnictwie zmieniło. Zaznaczył jednocześnie, że w tym czasie można było część założeń tego programu wprowadzić w życie. Politolog uważa, że wyborcy mogą nie uwierzyć w szczere intencje premier Ewy Kopacz. Przyznał, że nawet potrzebne rozwiązania dla Śląska, ogłoszone na kilka miesięcy przez wyborami parlamentarnymi, mogą budzić podejrzenia o wykorzystywanie tej sprawy do celów politycznych.

Zdaniem Biskupa, premier Ewa Kopacz znalazła się w pułapce, ponieważ przejęła rząd w końcówce kadencji i musi się tłumaczyć ze wcześniejszych zaniechań premiera Donalda Tuska.

Z kolei politolog z Uniwersytetu SWPS Radosław Markowski zwraca uwagę, że problemy polskiego górnictwa musi ktoś rozwiązać. Wśród nich wymienił taniejący węgiel oraz patologiczne układy w spółkach węglowych oraz samych kopaniach.

Program dla Śląska został skrytykowany przez polityków Prawa i Sprawiedliwości. Zdaniem kandydatki tej partii na stanowisko premiera, Beaty Szydło, jest on elementem kampanii wyborczej.

>>> Czytaj też: Rosja chce się zemścić na Kanadzie. Może uderzyć dodatkowymi sankcjami