Według prestiżowego rankingu Doing Business tworzonego przez Bank Światowy zaledwie 24 państwa wyprzedzają nas jeśli chodzi o warunki prowadzenia działalności gospodarczej. Skok na najlepsze miejsce w historii rankingu zawdzięczamy m.in. poprawie w podłączaniu do sieci elektroenergetycznej oraz zmianom w płaceniu podatków jak np. wprowadzenie elektronicznego systemu rozliczania się z podatku VAT. Jeszcze kilka lat temu balansowaliśmy w tym rankingu w okolicy 70. miejsca na ponad 180 ocenianych państw.

Progres Polski jeśli chodzi o ocenę gospodarki widać też w innych tego typu publikacjach, choć do tak dobrych pozycji jak w Doing Business jeszcze nam w nich daleko. W Indeksie Wolności Gospodarczej The Heritage Foundation i Wall Street Journal awansowaliśmy co prawda w ciągu roku o osiem pozycji, ale wciąż wyprzedza nas ponad 40 państw. W tym indeksie analizowany jest m.in. poziom korupcji, fiskalizmu, warunki prowadzenia biznesu, polityka monetarna oraz rynek pracy.

Także według rankingu konkurencyjności Światowego Forum Gospodarczego, mimo lekkiej poprawy, mamy problem z przebiciem się do pierwszej czterdziestki. Przedsiębiorcy jako największy problem dla konkurencyjności polskiej gospodarki wskazali w nim m.in. prawo podatkowe i nieefektywną administrację publiczną.

Problemy widać też w innowacyjności gospodarki. Świadczy o tym chociażby najnowszy ranking Global Innovation Index 2015, który określa poziom innowacyjności poszczególnych państw. W ostatnim Polska zajęła 46 miejsce na 141 sklasyfikowanych krajów. Biorąc pod uwagę tylko państwa europejskie znaleźliśmy się na szarym końcu rankingu wyprzedzając jedynie Rumunię.

>>> Polecamy: Biznes pod butem Putina lepszy niż w Luksemburgu. Doing Business to nie wyrocznia