Martin Schulz obiecał, że wesprze postulaty greckiego rządu w Brukseli. Zarówno te, które dotyczą podwyższonego podatku na wyspach, jak i niespłacanych w Grecji kredytów. Ta ostatnia sprawa pozostaje kością niezgody między Atenami a ekspertami unijnymi, którzy żądają, aby państwo przestało ochraniać osoby i firmy, które nie są w stanie spłacać zaciągniętych w bankach kredytów.

Premier Tsipras podczas spotkania podkreślił, że Grecja nie łączy kryzysu migracyjnego z negocjacjami w sprawie zmian niektórych warunków porozumienia z Brukselą, ale nie można nie dostrzegać ogromnego wysiłku ze strony mieszkańców greckich wysp. To oni otwierają swoje domy i serca przed migrantami - dodał premier.

Martin Schulz oświadczył jednocześnie, że Grecja musi zakończyć wprowadzanie reform. W ten sposób bowiem nie tylko odbuduje gospodarkę, ale i odzyska zaufanie wierzycieli.

>>> Czytaj też: Morze Egejskie zamieniło się w cmentarz imigrantów. Władze Lesbos są wstrząśnięte