Program "Rodzina 500+" to nieopodatkowane 500 zł miesięcznie na każde drugie i kolejne dziecko, bez dodatkowych warunków. Rodziny o niskich dochodach otrzymają wsparcie także dla pierwszego dziecka przy spełnieniu kryterium 800 zł lub 1200 zł w przypadku dziecka niepełnosprawnego.

Premier wzywa opozycję do merytorycznej pracy w parlamencie nad programem Rodzina 500 Plus. Projekt programu, przyjęty dziś przez rząd, został przekazany marszałkowi Sejmu. Jego szczegóły ma jutro przedstawić minister rodziny, pracy i polityki społecznej, Elżbieta Rafalska.

Premier Beata Szydło wezwała opozycję, aby w czasie prac parlamentarnych podeszła do programu w sposób merytoryczny. Podkreśliła, że z programu skorzystają wszystkie rodziny, niezależnie od przekonań czy poglądów. Pokażmy Polakom, że potrafimy razem pracować dla wspólnego dobra - powiedziała Beata Szydło.  Szefowa rządu podkreśliła, że dziecko nie jest kosztem, ale inwestycją. Dodała, że projekt był szeroko konsultowany z rodzinami, ma więc walor obywatelski. Beata Szydło dodała, że rządowi zależy na tym, aby program 500 Plus spełnił oczekiwania polskich rodzin.

>>> Czytaj też: Polska na celowniku kolejnej agencji? Moody's może obniżyć nasz rating w maju

"Pieniądze, które przekazujemy, zwiększą popyt, napędzą PKB – nawet o 0,5 proc. rocznie. Rodzina to nie czarna dziura, w której znikają publiczne pieniądze, to sprawne przedsiębiorstwo, w którym zainwestowane środki zwracają się z nawiązką dla gospodarki" – powiedziała, cytowana w komunikacie, minister Elżbieta Rafalska.

Zgodnie z oceną skutków regulacji MRPiPS, w związku ze zwiększonymi transferami do rodzin przewiduje się wystąpienie pozytywnych efektów tzw. kolejnych rund zmniejszających bezpośredni, negatywny dla sektora finansów publicznych efekt wprowadzenia ustawy. "Przypuszczalny pozytywny efekt" może mieścić się w przedziale wielkości ok. 1 do 2 mld zł.

Według oceny skutków regulacji, w tym roku wydatki budżetu na program wyniosą 17,05 mld zł, a w kolejnych po 22,567 mld zł.

Analityk Domu Inwestycyjnego Xelion Piotr Kuczyński uważa, że program pomoże rodzinom, które mają dzieci, ale nie przekona Polaków do posiadania ich większej liczby. Ekspert zgadza się natomiast z argumentem, że przekazane rodzinom pieniądze zwiększą konsumpcję i pomogą gospodarce.

>>> Czytaj też: Sklepy internetowe nie unikną podatku. Nawet jak uciekną za granicę

IAR/PAP