50 mld euro dla Ukrainy. Kraje Unii Europejskiej zaakceptowały plan

Ukraina - Wołodymyr Zełenski
50 mld euro dla Ukrainy. Kraje Unii Europejskiej zaakceptowały plan/Forsal.pl
Kraje członkowskie Unii Europejskiej  8 maja zaakceptowały plan Ukrainy, w którym państwo to zobowiązuje się do przeprowadzenia 69 reform. Zatwierdzenie planu otwiera drogę do wypłacenia Ukrainie wsparcia, które do 2027 r. ma wynieść 50 mld euro.

Chodzi o wsparcie, które przywódcy państw unijnych zaakceptowali jednomyślnie 1 lutego (po tym, jak premier Węgier Viktor Orban wycofał swoje weto). Ukraina ma otrzymać w ramach budżetu Unii 50 mld euro, m.in. na finansowanie ciągłości funkcjonowania państwa. 17 mld euro ma stanowić wsparcie bezzwrotne, natomiast 33 mld euro Ukraina otrzyma w formie tanich pożyczek, gwarantowanych przez państwa UE.

Pieniądze będą płynąć zgodnie z harmonogramem kwartalnym

Warunkiem dostępu do tych pieniędzy było przedstawienie przez rząd ukraiński, a następnie zatwierdzenie przez kraje członkowskie planu, w którym Kijów zobowiąże się do przeprowadzenia konkretnych reform oraz wyznaczy ścieżkę odbudowy i modernizacji kraju.

W środę zielone światło dla planu dali ambasadorowie krajów członkowskich, teraz formalnie muszą go jeszcze przyjąć rządy.

Pieniądze będą płynąć do Kijowa zgodnie z harmonogramem kwartalnym, a wypłaty będą uzależnione od wypełniania przez rząd ukraiński zobowiązań przewidzianych w planie.

69 reform i 10 inwestycji

Władze Ukrainy zobowiązały się do przeprowadzenia 69 reform i 10 inwestycji. Zmiany będą obejmować 15 obszarów, w tym energetykę, rolnictwo, transport, transformację ekologiczną i cyfrową, a także przedsiębiorstwa państwowe i finanse publiczne. Mają one na celu decentralizację, zwiększenie efektywności administracji oraz sądownictwa, wsparcie rozwoju sektora prywatnego oraz stworzenie środowiska sprzyjającego zrównoważonemu wzrostowi gospodarczemu. Realizacja planu ma przyspieszyć integrację Ukrainy w ramach jej starań o zostanie krajem członkowskim.

W środę szef unijnej dyplomacji Josep Borrell w serwisie X odnotował kolejny zmasowany atak przeprowadzony przez Rosję na infrastrukturę cywilną w Ukrainie, który - jak podkreślił - należy dodać do długiej listy rosyjskich zbrodni wojennych. Zaznaczył, że Ukraina pilnie potrzebuje systemów obrony powietrznej. Ma to być tematem najbliższego spotkania ministrów obrony krajów członkowskich.

Z Brukseli Magdalena Cedro 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
oprac. Jolanta Nabiałek
<p>Dziennikarka, publicystka, copywriterka, aktywistka na rzecz praw zwierząt. Skończyła filologię polską, kulturoznawstwo i gender studies. Publikowała m.in. w „Teatraliach”, „Dzienniku Teatralnym”, na Forsal.pl, w „Krytyce Politycznej”, Magazynie „Vege” i Magazynie „Neuropozytywni”.</p>
Zobacz wszystkie artykuły tego autora50 mld euro dla Ukrainy. Kraje Unii Europejskiej zaakceptowały plan »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj