923 rachunki w jednym małym banku. Cel? Pranie brudnych pieniędzy

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 marca 2016, 18:23
Andora, Andora La Vella
Andora, Andora La Vella/ShutterStock
W jednym z banków księstwa Andory funkcjonowały 923 rachunki, służące do prania pieniędzy przez ugrupowania przestępcze - twierdzą autorzy studium opracowanego przez konsultantów firmy PwC.

W ubiegłym roku państwo przejęło kontrolę na bankiem oskarżonym przez ministerstwo finansów USA o pranie pieniędzy należących m.in. do organizacji przestępczych z Chin, Rosji i Wenezueli.

Niezależny audyt przeprowadzony przez wykrył, że podejrzane transakcje służące praniu pieniędzy prowadzono na rachunkach 3 proc. z 29 200 klientów BPA.

rozpoczął analizę rachunków bankowych 24 marca 2015 roku i gotowy raport przedstawił 29 lutego. PwC dokonał przeglądu jednego po drugim wszystkich klientów BPA i wszystkich transakcji na ponad 37 000 kontach wykonanych w ciągu ostatnich siedmiu lat. przeanalizowało 15 mln transakcji.

podały też, że na podstawie raportu przedstawionego wieczorem we wtorek, ponad 92 proc. klientów BPA może przenieść się do nowo utworzonego banku Vall Banc.

Przeciwko kierownictwu i większościowym akcjonariuszom prowadzone jest dochodzenie.

W położonej między Hiszpanią a Francją Andorze mieszka 85 tys. ludzi.

>>> Czytaj też: Ostry list Kaźmierczaka do Szałamachy. "Zmusza Pan ludzi, do korzystania z 'bożej roboty' banków"

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj