Jak podała KE w komunikacie, 11 lipca Juncker przeprowadził rozmowę z Kingiem, który ma zastąpić w Komisji Jonathana Hilla jako przedstawiciel Wielkiej Brytanii. Hill, który w KE odpowiadał za stabilność finansową, usługi finansowe i unię rynków kapitałowych, zrezygnował z funkcji unijnego komisarza po referendum, w którym większość Brytyjczyków opowiedziała się za wystąpieniem z UE. Jego obowiązki przejął wiceprzewodniczący KE Valdis Dombrovskis z Łotwy.

"Na podstawie rozmowy przewodniczący Juncker ogłosił dziś zamiar powierzenia teki dotyczącej unii bezpieczeństwa sir Julianowi Kingowi" - poinformowała Komisja.

Decyzja ta oznacza też, że Juncker postanowił wyodrębnić całkiem nową tekę w swojej Komisji Europejskiej; obecnie nie ma w niej komisarza ds. unii bezpieczeństwa. Jak wyjaśniono w komunikacie, komisarz odpowiedzialny za ten zakres spraw będzie wspierał wdrażanie Europejskiej Agendy Bezpieczeństwa, przyjętej przez KE 28 kwietnia 2015 r. Ma pracować pod kierunkiem pierwszego wiceprzewodniczącego KE Fransa Timmermansa i współpracować z komisarzem ds. migracji i spraw wewnętrznych Dimitrisem Awramopulosem. "Ponieważ ta nowa teka uzupełnia już istniejące, zakres odpowiedzialności pozostałych komisarzy jest nienaruszony" - informuje KE.

Przed podjęciem decyzji Juncker skonsultował się z szefem Parlamentu Europejskiego Martinem Schulzem i kilkoma liderami grup politycznych w PE, a także poinformował o swej decyzji brytyjską premier Theresę May.

Formalnie nowego komisarza musi powołać Rada UE (przedstawiciele rządów) po konsultacjach z Parlamentem Europejskim.

Z Brukseli Anna Widzyk (PAP)