statystyki

Najnowocześniejsza stacja dializ - otwarta w Warszawie

11 sierpnia 2016, 14:06 | Aktualizacja: 11.08.2016, 14:22
Źródło:PAP
Pacjenci mogą już korzystać z w najnowocześniejszego w Polsce ośrodka dializoterapii, wyposażonego m.in. w 25 stanowisk dla pacjentów i salę dla chorych z WZWC. Ośrodek otwarto w czwartek w Wojskowym Instytucie Medycznym (WIM) w Warszawie.

Reklama

Reklama

Dializa to proces oczyszczania krwi ze zbędnych składników przemiany materii. Jest konieczna, jeśli nerki nie pracują lub pracują wadliwie. Najpopularniejszą metodą dializoterapii jest hemodializa. Wymaga wizyty w szpitalu - pacjent zostaje "podłączony" do aparatury, która przez kilka godzin filtruje krew. Natomiast dializę otrzewnową chory - przygotowany w szpitalu i pozostający pod stałą opieką medyczną - może wykonać samodzielnie w domu.

Podczas uroczystego otwarcia ośrodka kierownik Kliniki Chorób Wewnętrznych, Nefrologii i Dializoterapii prof. dr hab. n. med. Stanisław Niemczyk podkreślił, że w Polsce systematycznie przybywa chorych leczonych nerkozastępczo, zarówno dializowanych, jak i żyjących z przeszczepem nerki. "Wielu naszych pacjentów to ofiary typowego współczesnego stylu życia, który prowadzi do rozwoju zespołu metabolicznego, cukrzycy i nadciśnienia" - powiedział.

Dodał, że paradoksalnie pacjentów przybywa także wskutek poprawy jakości opieki zdrowotnej. Postęp w kardiologii, onkologii, intensywnej terapii, hematologii i urologii wydłuża życie chorych, a jednocześnie stwarza wiele sytuacji wymagających dializoterapii. Dłuższy czas życia powoduje, że wielu z przewlekle chorych, w pewnych okresach ma niewydolność nerek wymagającą leczenia nerkozastępczego.

"Jeśli realnie myślimy o odległej, i jednocześnie dobrej perspektywie poważnie chorego pacjenta leczonego dializami - musimy czuć się zobowiązani do zapewnienia mu bezpośredniego dostępu do kompetencji, umiejętności i możliwości specjalistów z wielu dziedzin medycyny, zwłaszcza kardiologii, kardiochirurgii, chirurgii naczyniowej, urologii i hematologii. Takie możliwości dają przede wszystkim duże, wieloprofilowe ośrodki medyczne o wysokim stopniu referencyjności" - mówił dyrektor WIM, generał brygady prof. Grzegorz Gielerak.

"Koordynowana opieka zdrowotna sprawdza się w wielu krajach. Ułatwia pacjentowi dostęp do kompleksowej opieki oraz do świadczeń o wysokiej jakości i skuteczności, pozwala uniknąć niepotrzebnych procedur medycznych, skraca leczenie i daje poczucie bezpieczeństwa" - zaznaczył p.o. prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia, Andrzej Jacyna. Dodał, że wprowadzanie opieki koordynowanej wiąże się z reformą finansowania świadczeń zdrowotnych. "Chodzi o odejście od płacenia za pojedyncze świadczenia na rzecz finansowania opieki skoordynowanej, płacenia za cały proces leczenia" - podkreślił.

Nowa stacja dializ kosztowała prawie 9,7 mln zł, z czego 7,8 mln zł pochodziło z budżetu MON. Na ponad 1200 metrach kwadratowych znajduje się między innymi 25 stanowisk dla pacjentów, dwie separatki, wydzielona sala przeznaczona dla chorych na wirusowe zapalenie wątroby typu C oraz nowoczesne pomieszczenia do prowadzenia dializy otrzewnowej. Stały monitoring ułatwia pracę personelu medycznego i zwiększa bezpieczeństwo pacjentów.

Dzięki inwestycji znacznie poprawiły się warunki leczenia. Nowa lokalizacja – na parterze budynku, w pobliżu Szpitalnego Oddziału Ratunkowego – ułatwia poważnie chorym dotarcie na zabiegi. Specjalne łóżka - fotele których ustawienie można idealnie dopasować do potrzeb dializowanej osoby - są wyposażone we wbudowane wagi, które pozwalają śledzić stan nawodnienia. Każdy pacjent ma do dyspozycji własny ekran telewizyjny, dzięki któremu dializa mniej się dłuży.

Całkowicie zautomatyzowana stacja uzdatniania oparta na procesie odwróconej osmozy z dwustopniową filtracją przetwarza zwykłą kranówkę na idealnie oczyszczoną, zdemineralizowaną wodę, a centralna instalacja (automatycznie odkażana, bez użycia chemikaliów) dostarcza ją do każdego stanowiska pacjenta.

W 2015 r. Wojskowym Instytucie Medycznym wykonano prawie 26 tys. zabiegów. Około 11 tysięcy z nich to zabiegi dializoterapii otrzewnowej. Reszta to hemodializy. Dzięki rozbudowie i modernizacji obiektu, w drugim półroczu 2016 r. hemodializ będzie o 3 tys więcej., a w 2017 – o 8,6 tys.

Popularny "szpital na Szaserów" należał do placówek pionierskich dla polskiej dializoterapii. Pod kierunkiem prof. Zofii Wańkowicz, uznanego autorytetu w nefrologii pierwsze zabiegi dializ otrzewnowych prowadzono tu już w roku 1964, a w roku 1968 rozpoczęły się dializy pozaustrojowe. Z czasem wprowadzano wiele nowatorskich rozwiązań, stosowano metody ciągłe i korzystniejszą dla osób z chorobami układu krążenia hemodiafiltrację.(PAP)

Reklama

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Wiadomości branżowe

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze