Pionierem miało być porno. „Podłej proweniencji pionierem postpiśmienności”, którą będzie charakteryzować bezpośredni charakter transferu przeżyć. To epoka, w której nie potrzeba ani słowa wypowiedzianego, ani słowa zapisanego, w której nie potrzeba symboli, by poczuć coś, co czują inni, i przekazać innym to, co czujemy my. Technologie to umożliwiające – którym dała początek fotografia, a które dziś doskonalą się w wirtualnej rzeczywistości – dzięki neuronaukom będą w stanie przekazywać myśl i emocję w jej czystej formie, z mózgu do mózgu, bez pośrednictwa zmysłów. Dzisiaj jesteśmy w fazie przejścia. Ostatnie bastiony pisma i związanych z nim logiki, argumentu, dyskusji, jeszcze trwają, ale się kruszą.
CAŁY TEKST W PAPIEROWYM WYDANIU DGP ORAZ W RAMACH SUBSKRYPCJI CYFROWEJ »
Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.
