statystyki

Ponad 40 tys. zatrzymanych po próbie puczu w Turcji. Połowa trafiła do aresztu

18 sierpnia 2016, 07:56 | Aktualizacja: 18.08.2016, 07:58
Źródło:PAP
Zachód słońca w Istambule; autor: Vitaly Titov & Maria Sidelnikova

Zachód słońca w Istambule; autor: Vitaly Titov & Maria Sidelnikovaźródło: ShutterStock

Po udaremnieniu próby przewrotu wojskowego z 15 lipca zatrzymano 40 029 osób, z czego niemal połowie przedstawiono zarzuty. W areszcie przebywa aktualnie 20 355 osób – podał w środę premier Turcji Binali Yildirim w wystąpieniu transmitowanym przez telewizję.

Reklama

Reklama

Yildirim poinformował też, że w związku z poparciem dla puczu z pracy zwolniono ogółem 79 900 osób. Chodzi głównie o przedstawicieli sądownictwa, pracowników środków masowego przekazu, reprezentantów środowisk uniwersyteckich, a także pracowników urzędów państwowych, służby zdrowia i wojskowych.

Restrykcje objęły też firmy oraz instytucje podejrzewane o powiązania z mieszkającym od 1999 r. w Pensylwanii w Stanach Zjednoczonych muzułmańskim kaznodzieją Fethullahem Gulenem, oskarżanym przez tureckie władze o przygotowanie puczu. Ogółem zamknięto 4 262 podmioty – podał premier.

Fethullah Gulen - niegdyś sprzymierzeniec, a obecnie wróg nr 1 prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana - rozbudował sieć szkół, instytucji charytatywnych i biznesowych w Turcji i poza jej granicami.

Gulen potępił próbę zamachu i zaprzecza, że był weń jakkolwiek zamieszany. Ankara domaga się od USA bezzwłocznej ekstradycji duchownego.

W odpowiedzi na pucz, w wyniku którego zginęło co najmniej 270 osób, władze Turcji rozpoczęły niemal natychmiast po jego udaremnieniu czystki w różnych instytucjach, w tym w mediach.

Zatrzymania dziennikarzy i czystki w środowisku uniwersyteckim wywołały głębokie zaniepokojenie międzynarodowych organizacji humanitarnych, w tym – tych zajmujących się ochroną dziennikarzy. Reporterzy bez Granic (RSF) potępili władze Turcji za narastające w kraju prześladowania opozycyjnych dziennikarzy. Komitet Ochrony Dziennikarzy (CPJ) wezwał zaś Ankarę, by przestała wykorzystywać próbę puczu z 15 lipca do przeprowadzania czystek w mediach.

>>> Polecamy: Turcja "platformą islamistów"? Prasa potępia doniesienia z Niemiec

Reklama

Reklama

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Polecamy

Tylko na Forsal.pl

Infografiki, wykresy, mapy

Opinie

Najnowsze galerie>>

wszystkie »

Finansopedia forsal.pl

popularnenajnowsze