"Ja przewiduję osobiście, że do końca 2018 r. stopy procentowe nie będą musiały być podnoszone. Jeśli w przyszłości, w następnym roku, będą podnoszone, to znaczy, że gospodarka będzie się bardzo dobrze rozwijać i że nastąpi pewna sytuacja - czy to wzrost płac będzie za szybki, czy wzrost cen nastąpi z innych powodów kosztowych, np. cena ropy naftowej niepokojąco wzrośnie. Ale wewnętrznych przyczyn jakichś istotnych nie ma" - powiedział Glapiński wPolsce.pl podczas Forum Ekonomicznego w Davos.

Po styczniowym posiedzeniu RPP ponownie zadeklarował, że nie widzi powodów uzasadniających podwyższanie stóp procentowych do końca 2018 r. i dodał, że okres bez zmiany poziomu stóp może się przedłużyć poza koniec br.

Według analityków bankowych, do pierwszej zmiany poziomu stóp procentowych - podwyżki - może dojść najwcześniej w ostatnim kwartale 2018 r. 

>>> Czytaj też: Deficyt w finansach publicznych może być najniższy od 10 lat