Węgry: Minister obrony: państwa Europy powinny więcej wydawać na obronność

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
22 marca 2017, 13:06
Węgry zgadzają się ze stanowiskiem USA, że państwa europejskie powinny więcej wydawać na obronność – oświadczył w środę w Budapeszcie minister obrony Istvan Simicsko na otwarciu seminarium Sojuszniczego Dowództwa Transformacji NATO.

Simicsko powiedział, że Węgry popierają postulat nowego prezydenta USA Donalda Trumpa i ministra obrony Jamesa Mattisa, że NATO powinno odrywać większą rolę w walce z terroryzmem, a Europejczycy powinni więcej wydawać na cele obronne.

Zaznaczył, że największym problemem jest to, iż już dziś trzeba zbudować bezpieczeństwo własnej przyszłości i udzielić właściwej odpowiedzi na przyszłe wyzwania, a to można zrobić tylko wspólnie.

Według ministra sytuacja w sferze bezpieczeństwa w sąsiedztwie Europy znacznie się pogorszyła w ostatnich latach. Wśród problemów wymienił wzrost liczby niestabilnych państw, problemy i zagrożenia wynikające z masowej nielegalnej imigracji, zamachy terrorystyczne w miastach europejskich, nasilenie się terroryzmu na świecie oraz konflikt zbrojny na Ukrainie.

Simicsko podkreślił, że należy znaleźć odpowiedź jednocześnie na wyzwania ze Wschodu i z Południa. Jednakże - jak ocenił – „każdy problem stwarza możliwość wspólnego działania” i może wzmocnić współpracę oraz solidarność między państwami członkowskimi NATO.

Minister przypomniał, że Węgry przyjęły 10-letni plan rozwoju sił zbrojnych, w ramach którego armia zostanie wyposażona w uzbrojenie odpowiadające wyzwaniom nowego rodzaju. Dodał, że rząd zdecydował, iż jeszcze w tym roku powstanie nowy ośrodek badawczy ds. obronności.

Zastępczyni sekretarza generalnego NATO Rose Gottemoeller powiedziała na seminarium, że NATO stoi w obliczu poważnych wyzwań, ale sojusz pozostanie silny, jeśli będzie w stanie dostosować się do zmian. Podkreśliła, że są potrzebne zaangażowanie, jedność państw członkowskich oraz większe wydatki na obronę.

W styczniu Simicsko oświadczył, że celem Węgier jest przeobrażenie sił zbrojnych kraju w jedną z najbardziej znaczących armii w regionie do 2026 roku. Już wcześniej węgierski rząd zobowiązał się do powiększania wydatków na obronę o 0,1 proc. PKB rocznie, dzięki czemu do 2026 roku osiągną one 2 proc. PKB.

Według Simicski, zostanie uruchomiony najbardziej kompleksowy program rozwoju sił zbrojnych od 25 lat. Jak podkreślił, szczególnie ważne jest unowocześnienie wyposażenia żołnierzy: odzieży i uzbrojenia, a także rozwijanie potencjału lotnictwa. Dodał, że już rozpoczęto odradzanie węgierskiego przemysłu zbrojeniowego, a planowany jest także rozwój w sferze łączności i informatyki.

W dwudniowym seminarium w Budapeszcie, które rozpoczęło się w środę, biorą udział ambasadorowie przy NATO 28 państw członkowskich, przedstawiciele sił zbrojnych oraz eksperci ds. obronności.

Z Budapesztu Małgorzata Wyrzykowska (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj