Gontarczyk: W administracji pracują byli agenci. To patologiczny mechanizm

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 kwietnia 2017, 20:00
Piotr Gontarczyk
Piotr Gontarczyk/Wikimedia Commons
Z winy sędziów nie działa w Polsce skutecznie prawo, które pozwalałoby odsuwać byłych agentów od stanowisk. Przez lata wytworzyły się patologiczne mechanizmy lustracji. W ich wyniku agenci najczęściej uzyskują potwierdzenia, że agentami nie byli - mówi dr Piotr Gontarczyk, historyk, b. zastępca dyrektora Biura Lustracyjnego w Instytucie Pamięci Narodowej.

Nie ma takich badań. Przy szczątkowych materiałach oraz w związku z usunięciem informacji o wielu agentach nie ma możliwości dokonania szerokich, rzetelnych szacunków. Szczątkowe dane poświadczają, jednak, że po 1990 r. agentura istniała w administracji, jak i w innych dziedzinach życia publicznego. Agenturę lokowano jednak głównie w takich środowiskach, w których trudno było coś zrobić metodami administracyjnymi np. w adwokaturze czy w opozycji.

Byłych funkcjonariuszy SB można usunąć, ale MO? Wątpię. Na razie jednak nie ma narzędzi, aby dokonać jakichkolwiek zmian lustracyjnych w urzędach. Wszystko to jest już mocno spóźnione, bo w wielu lokalnych środowiskach dawne powiązania, układy i zależności przeniosły się już na następne pokolenie.

Tak. Każdy agent, którego teczka trafi w ręce przestępców lub obcego wywiadu stanowi zagrożenie. Szantażowany nie zawsze będzie kierował się interesem państwowym.

>>> Polecamy: Tusk jest dobrym kandydatem. Tylko czy reprezentuje Polskę? [SONDAŻ]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj