"Die Welt": dymisja szefa FBI jest jak afera Watergate

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 maja 2017, 10:43
Niemiecki dziennik "Die Welt" krytykuje decyzję prezydenta USA Donalda Trumpa o zwolnieniu szefa FBI Jamesa Comeya jako krok w kierunku upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości i wyzwanie dla trójpodziału władz. Zdaniem gazety sytuacja przypomina aferę Watergate.

"W swojej krótkiej karierze jako prezydent USA Donald Trump dotychczas mówił i pisał na Twitterze tak, jakby był szefem bananowej republiki. Teraz postąpił tak, jakby rzeczywiście nim był" - pisze Clemens Wergin w komentarzu opublikowanym w środę w wydaniu internetowym "Die Welt".

Zdaniem komentatora , gdy Richard Nixon wyrzucił kilku ministrów sprawiedliwości, zanim znalazł kogoś, kto zwolnił śledczego, który dotarł zbyt blisko do jego Oval Office".

"Die Welt" zwraca uwagę na oficjalne uzasadnienie decyzji o zwolnieniu - pomyłki Comeya popełnione w czasie prowadzenia od lipca ub. roku śledztwa w sprawie używania przez demokratyczną kandydatkę do prezydentury Hillary Clinton prywatnego serwera w korespondencji mailowej obejmującej poufne materiały rządowe.

"To wszystko przypomina farsę, szczególnie uzasadnienie, którego celem jest instrumentalizacja gniewu Demokratów przeciwko Comeyowi" - ocenia Wergin.

"W rzeczywistości jest to początek upolitycznienia wymiaru sprawiedliwości" - podkreśla niemiecki komentator.

Zwalniając Comeya, Trump "pozbył się osoby, która w przeszłości udowodniła, że potrafi postawić się zarówno Republikanom jak i Demokratom, i zrobić to, co uważa za stosowne" - czytamy w "Die Welt".

Wergin przypomina, że po "strasznym reżymie" J. Edgara Hoovera, który przekształcił FBI w "swój polityczny instrument", Ameryka starała się chronić FBI przed politycznymi wpływami.

Sprawa Comeya jest, zdaniem "Die Welt", "pierwszym poważnym instytucjonalnym kryzysem" w kadencji Trumpa. Jest wyrazem "woluntarystycznej prezydencji", w której liczy się tylko to, co jest korzystne dla szefa w Białym Domu, który "odrzucił wszelkie konwenanse, tradycje i zasady dobrego zachowania" - krytykuje Wergin.

"Wybór Trumpa był wyrazem nadzwyczajnego kryzysu zaufania Amerykanów do politycznych instytucji. Teraz widać, że Trump może jedynie przyspieszyć proces utraty zaufania do instytucji życia publicznego, zamiast je odzyskać" - konkluduje Wergin w "Die Welt".

Z Berlina Jacek Lepiarz (PAP)

>>> Czytaj też: "Nie ma żadnej afery ws. Caracali". Powodem rezygnacji wysokie koszty serwisowania

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj