Pierwsze nagranie powietrznego drona ratunkowego
Nagranie opublikowała dziennikarka ukraińskiego serwisu TSN Julija Kirijenko. Widzimy na nim ciężki bezzałogowy wielowirnikowiec, który unosi w powietrze człowieka odgrywającego rannego żołnierza.
Jak zabezpieczyć kapsułę? Wciąż pozostaje wiele wyzwań
Taki sposób ewakuacji rannych ma być alternatywą dla naziemnych systemów ewakuacyjnych, które już są stosowane na froncie. One również mają coraz większe problemy z działaniem w strefie walk ze względu na dużą aktywność rosyjskich dronów.
– W sytuacji niedoboru naziemnych systemów robotycznych i jako alternatywa dla powolnych platform bezzałogowych podatnych na ataki rosyjskich dronów FPV, ewakuacja z użyciem wielowirnikowców może radykalnie zmienić system opieki medycznej na froncie – zauważyła Kirijenko.
Wdrożenie takiego rozwiązania wymaga jednak nie tylko odpowiedniego wyszkolenia operatorów dronów, lecz także zabezpieczenia kapsuły, w której podczas lotu znajdowałby się ranny. Poza tym sam wielowirnikowiec musi zostać wyposażony w systemy ochrony przed rosyjskimi dronami.
Redaktor Forsal.pl. Absolwent politologii na Uniwersytecie SWPS, z zamiłowania historyk. W przeszłości związany z Polskim Radiem, Wirtualną Polską, dziennikiem „Polska The Times” oraz miesięcznikiem „Nasza Historia”. Publikował również w Gazeta.pl i „Newsweek Historia”. Były wieloletni współpracownik Ośrodka „Karta” i Muzeum Getta Warszawskiego. Autor pierwszej pełnej biografii gen. Tadeusza Bora-Komorowskiego - „Decyzje ‘Bora’. (Auto)biografia Tadeusza Komorowskiego - kawalerzysty, olimpijczyka, dowódcy, wodza i premiera”.
