W ubiegłym tygodniu premier Donald Tusk polecił wicepremierowi i ministrowi cyfryzacji Krzysztof Gawkowski oraz szefowi MSWiA Marcinowi Kierwińskiemu jak najszybsze przygotowanie i podpisanie rozporządzenia dotyczącego transkrypcji aktów małżeństwa.
Transkrypcja aktów małżeństwa par jednopłciowych
Minister SWiA Marcin Kierwiński był pytany w TVN24, kiedy rozporządzenie zostanie przez niego podpisane. Jak odpowiedział, "to jest perspektywa tego tygodnia, środa-czwartek". Poinformował, że w poniedziałek zakończyły się konsultacje projektu rozporządzenia ze wszystkimi resortami.
Myślę, że jutro (wtorek) to jest ten czas, kiedy Rządowe Centrum Legislacji przygotuje już oficjalny dokument, który zostanie podpisany przez ministra Gawkowskiego i kontrasygnowany przeze mnie - przekazał.
Na jakie prawa będą mogły liczyć pary jednopłciowe?
Kierwiński pytany, jakie z tych wpisów do polskich rejestrów będą wynikały prawa dla tych małżeństw, ocenił, że będą korzystać z większości praw, które mają wszyscy małżonkowie. Wśród nich należy wymienić przede wszystkim dziedziczenie czy dostęp do informacji medycznej.
Natomiast znajdą się pewnie takie kwestie, co do których polskie ustawy mówią bardzo jasno: małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny. Na przykład kwestie adopcyjne tak są opisywane w polskim prawie - wskazał.
Według ministra, co do niektórych praw zapisanych w konkretnych ustawach, pewnie będzie to jeszcze przedmiotem analiz sądowych.
Co znajdzie się w nowym akcie małżeństwa?
Gawkowski rozporządzenie podpisał już w ubiegłym tygodniu. - Wszystkim niedowiarkom mówię wprost, że rozporządzenie dot. nowych wzorów aktu małżeństwa niebawem wejdzie w życie! Zapewniam: nie cofniemy się w walce o godność, szacunek i prawa osób, które się kochają! – napisał na X.
Jak wyjaśnił Gawkowski, w nowym akcie małżeństwa będzie jasny opis, czy chodzi o małżeństwo kobiety i mężczyzny, kobiety i kobiety, czy mężczyzny i mężczyzny. Transkrypcja małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą będzie możliwa w każdym urzędzie stanu cywilnego w Polsce.
Pierwsze urzędy już dokonują transkrypcji
Transkrypcje rozpoczął m.in. USC w Warszawie i we Wrocławiu. W czwartek 14 maja o rozpoczęciu transkrypcji aktów małżeństwa par jednopłciowych poinformował prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski.
Podstawowym zadaniem polityków jest przede wszystkim zapewnienie wszystkim obywatelkom i obywatelom poczucia bezpieczeństwa i poczucia godności. Warszawa to miasto otwarte i tolerancyjne i działamy w ten sposób bardzo konsekwentnie od wielu, wielu lat – powiedział Rafał Trzaskowski.
Dzień później, w piątek, Urząd Stanu Cywilnego we Wrocławiu dokonał pierwszej transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa jednopłciowego. - Długo oczekiwana zmiana stała się faktem. Po wielu latach, a ostatnio także intensywnych miesiącach walki małżeństwa jednopłciowe zawarte za granicą są małżeństwami również w świetle polskiego prawa – oceniła Alina Szeptycka, pełnomocniczka prezydenta Wrocławia ds. równego traktowania.
Wyrok NSA ws. małżeństw jednopłciowych
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w marcu br. w sprawie transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 r. w Berlinie. Sąd nakazał urzędowi stanu cywilnego dokonanie wpisu. Od marca NSA nakazał transkrypcję aktów małżeństwa w sumie siedmiu par jednopłciowych.
Wcześniej, w 2023 r., NSA skierował pytanie prejudycjalne do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Dwa lata później – w listopadzie 2025 r. – Trybunał orzekł, że państwo członkowskie ma obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje tego typu związków.
TSUE jasno zaznaczył, że polskie prawo krajowe nie musiałoby zostać zmienione, aby uznać małżeństwa osób tej samej płci. Stwierdził, że choć regulacje dotyczące małżeństwa należą do kompetencji poszczególnych państw członkowskich, „kraje są zobowiązane do przestrzegania prawa UE przy wykonywaniu tych kompetencji".
Jako obywatele UE, polska para, która zawarła małżeństwo w Niemczech, miała prawo do swobodnego przemieszczania się oraz prawo do życia rodzinnego. W szczególności – na mocy małżeństwa – muszą mieć pewność, że będą mogli kontynuować to życie rodzinne po powrocie do swojego państwa pochodzenia – wyjaśnił sąd.
W ocenie TSUE zmuszanie ich do życia w Polsce jako para niezamężna było sprzeczne z prawem UE i naruszało ich prawa.
