Ministerstwo Finansów ujawni dane 4,5 tysiąca największych firm. Po to, by każdy mógł sprawdzić, jak rozliczają się z fiskusem.

To główne założenie z opublikowanego właśnie projektu nowelizacji ustawy o CIT. Wynika z niego, że minister finansów będzie informował o przychodach, kosztach uzyskania przychodów, osiągniętym dochodzie lub poniesionej stracie oraz o podstawie opodatkowania i kwocie należnego podatku. Publikowane mają być także
dane identyfikujące podatnika, czyli m.in. numer NIP. MF będzie mogło też podawać do publicznej wiadomości tzw. efektywną stopę podatkową. Ma ona być wyliczana jako udział kwoty zapłaconego podatku do zysku brutto przedsiębiorstwa. Wskaźnik ten będzie sugerował, czy – mimo osiąganych zysków – firma rzetelnie płaci podatki, czy próbuje ich unikać.

Taki jest zresztą cel projektowanej ustawy: wywrzeć społeczną presję na największe firmy, by poważnie traktowały zobowiązania wobec Skarbu Państwa. Jawność danych podatkowych ma ułatwić kontrolę ich zachowań. Stanie się jasne, które firmy z jakich branż płacą podatki, a które nie. Według ekspertów przedsiębiorcy będą musieli to brać pod uwagę np. przy budowie strategii wizerunkowej, bo unikanie opodatkowania jest coraz częściej źle postrzegane.

Maciej Żukowski, dyrektor Departamentu Podatków Dochodowych MF zwraca uwagę, że propozycja MF nie jest ewenementem, podobne listy podatników działaj w innych krajach, np. w Skandynawii, gdzie zakres ujawnianych danych jest znacznie szerszy.

Inny cel to wyrównanie warunków konkurencji. Duże podmioty zwykle stać na tzw. optymalizację podatkową, dzięki której można obniżyć obciążenia wobec fiskusa. To dla nich dodatkowa korzyść, na która nie mogą liczyć firmy mikro i małe firmy. Dzięki jawności danych stanie się jasne, kto stosuje optymalizacje a przez to konkuruje z innymi firmami w nie do końca uczciwy sposób.

MF chce, żeby na listę trafił około 1 proc. podatników CIT o największych przychodach plus wszystkie podatkowe grupy kapitałowe. Ustawa stwierdza wprost, że nowe rozwiązanie będzie obejmowało dane 4,5 tys. największych firm. Dane za konkretny rok podatkowy będą publikowane do końca września roku następnego. Ustawa ma wejść w życie 1 stycznia 2018 r.

>>> Czytaj też: Morawiecki kombinuje, jak obniżyć dług publiczny. Oto najnowszy pomysł ministra