Turcja: USA częściowo wznawiają wydawanie nieemigracyjnych wiz Turkom

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
6 listopada 2017, 20:26
Ambasada USA w Ankarze potwierdziła doniesienia o częściowym wznowieniu wydawania wiz w misjach dyplomatycznych na terenie Turcji – poinformowała w poniedziałek agencja Reutera. Analogiczną informację ogłosiła turecka ambasada w USA.

Amerykańska ambasada w Ankarze ogłosiła w poniedziałek częściowe wznowienie nieemigracyjnych wiz po otrzymaniu zapewnienia ze strony Turcji, że pracownicy amerykańskich misji nie będą zatrzymywani za wykonywanie swoich obowiązków służbowych.

Ankara zapewniła, że nie prowadzi dochodzenia ws. kolejnych pracowników amerykańskiej misji oraz poinformowała, że jeśli tureckie władze będą chciały zatrzymać kolejnego pracownika, to Waszyngton dowie się o tym przed aresztowaniem.

W odpowiedzi na oświadczenie Amerykanów turecka misja w Waszyngtonie ogłosiła, że wznowi wydawanie wiz w „ograniczonym zakresie”.

Gesty dyplomatyczne są pierwszym krokiem w kierunku rozwiązania patowej sytuacji pomiędzy dwoma krajami.

Znaczne pogorszenie relacji na linii Waszyngton-Ankara nastąpiło po tym, gdy 30 września turecka policja zatrzymała pracownika konsulatu generalnego USA w Stambule z powodu jego rzekomych powiązań z udaremnionym przez władze zamachem stanu z lipca 2016 roku. Zatrzymany Metin Topuz, obywatel Turcji, oskarżony został o szpiegostwo i próbę obalenia władz konstytucyjnych swego kraju. Waszyngton potępił działania Ankary jako bezpodstawne i źle wpływające na kontakty między sojusznikami z NATO.

Ambasada Stanów Zjednoczonych w Ankarze ze względów bezpieczeństwa zawiesiła 8 października wydawanie nieimigracyjnych wiz we wszystkich amerykańskich placówkach konsularnych w Turcji. Kilka godzin później analogiczne kroki podjęła ambasada Turcji w Waszyngtonie.

Poniedziałkowe oświadczenia zostały wydane w przededniu oficjalnej wizyty premiera Turcji Binalego Yildirima w Stanach Zjednoczonych. Szef tureckiego rządu ma się spotkać z wiceprezydentem USA Mike'iem Pence'em. Jednym z tematów rozmów ma być sprawa tureckiego kaznodziei islamskiego Fethullaha Gulena. Władze USA odmówiły wydania mieszkającego tam mężczyzny, uznawanego przez Ankarę za inicjatora nieudanego wojskowego zamachu stanu w Turcji w 2016 roku. Inną sprawą poruszoną podczas spotkania polityków mają być popierani przez Waszyngton kurdyjscy bojownicy w Syrii, których Ankara uznaje za terrorystów. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj