Wśród osób deklarujących zmniejszenie wydatków 76 proc. wskazało, że rzadziej jada na mieście, a 69 proc. kupuje mniej artykułów spożywczych. Dwie trzecie przyznało, że kupuje mniej paliwa.
Zauważalny wzrost cen w Niemczech
Obecnie benzyna kosztuje w Niemczech średnio 2,20 euro za litr, a olej napędowy 2,31 euro za litr. To ceny wyższe o około 50 eurocentów w porównaniu z cenami z połowy lutego.
Wśród uczestników badania deklarujących posiadanie oszczędności 59 proc. ogranicza też wydatki na podróże i rozrywkę.
Blisko jedna trzecia (około 31 proc.) użytkowników samochodów spalinowych w Niemczech zadeklarowała, że korzysta z samochodu mniej niż jeszcze kilka tygodni temu.
Niemcy zmieniają nawyki. Ponad połowa ogranicza wydatki
W przeprowadzonym pod koniec kwietnia badaniu Instytutu Forsa ograniczenie wydatków najczęściej deklarowały osoby poniżej 30. roku życia oraz z gospodarstw domowych o dochodach niższych niż średnie.
W obliczu utrzymujących się wysokich cen paliw niemiecka koalicja rządząca rozważa kolejny pakiet działań osłonowych, który miałby odciążyć przede wszystkim gospodarstwa domowe o niskich i średnich dochodach. Wśród branych pod uwagę rozwiązań jest podwyższenie od lipca ryczałtu dla osób dojeżdżających do pracy.
USA i Izrael 28 lutego zaatakowały Iran, a Teheran w odpowiedzi praktycznie zamknął cieśninę Ormuz, przez którą transportowano dotąd około jednej piątej światowego wolumenu ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego. Spowodowało to wzrost cen ropy i paliw na światowych rynkach.
