Brak tej obwodnicy paraliżuje Warszawę. Powstanie najszybciej za 6–7 lat

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 06:00
Wizualizacja obwodnicy Warszawy
Wizualizacja obwodnicy Warszawy/Materiały prasowe
Wschodnia Warszawa od lat stoi w gigantycznych korkach. Wraz ze wzrostem liczby samochodów natężenie ruchu tylko rośnie. Mimo planu budowy aż trzech obwodnic do tej pory nie powstała ani jedna. Miasto zapowiada zmianę, ale czy tym razem się uda?

Obwodnica widmo. Wszyscy chcą, nikt nie buduje

To było w czasach, gdy Warszawą rządził Lech Kaczyński, prezydentem był Aleksander Kwaśniewski, a Polska dopiero co weszła do Unii Europejskiej. W 2004 roku zaprezentowano trzy warianty trasy mającej odkorkować Warszawę. Pierwszy z nich został wkrótce „przyklepany” przez urzędników. Wtedy obiecywano budowę warszawskiej obwodnicy śródmiejskiej w latach 2006–2007.

Minęło dwadzieścia lat, jednak w tej sprawie wydaje się, że czas się zatrzymał. Obwodnicy, kluczowej dla całej prawobrzeżnej Warszawy, jak nie było, tak nie ma. Rosną za to korki, a kierowcy pędzą po Targowej czy Grochowskiej (gdzie niedawno doszło do tragedii).

Miały być trzy obwodnice. Nie ma ani jednej

Docelowo Warszawa powinna mieć trzy obwodnice:

  • śródmiejską
  • ekspresową
  • aglomeracyjną.

Dwie pierwsze są „niemal” gotowe. Co ważne, brakuje w nich odcinków wschodnich. Trzecia, aglomeracyjna, jest dopiero na etapie planowania. Zastanawiające jest jednak to, że obwodnica śródmiejska, która powstawała w latach 70. – jej częścią jest Trasa Łazienkowska – nigdy nie dotarła na Pragę.

Na domknięcie obwodnicy ekspresowej (S17) poczekamy do 2034 roku. Inwestycja ze względu na błędy proceduralne utkwiła na lata w procesie uzyskiwania decyzji środowiskowej. Dopiero obecny minister Klimczak przeciął węzeł gordyjski i zdecydował się na procedowanie wszystkiego od początku. To jednak wydłużyło potencjalny termin oddania drogi.

Kiedy powstanie obwodnica Warszawy?

Obwodnicę śródmiejską obiecywano w każdych wyborach samorządowych po 2004 roku. Był to stały punkt programu Hanny Gronkiewicz-Waltz, a potem Rafała Trzaskowskiego. W czasie rządów PiS wicepremier Gliński (mieszkaniec Pragi-Południe) zapowiedział przeznaczenie setek milionów z budżetu centralnego na dokończenie drogi. Nie udało się.

Teraz znów pojawiły się plany, choć o terminach budowy nikt nie chce się wypowiadać. Stołeczny Zarząd Rozbudowy Miasta (SZRM) zawarł umowę wartą 9,9 mln zł na (kolejny) projekt obwodnicy śródmiejskiej. Wykonawcy (Promost Consulting i Dohwa) mają trzy lata (!) na przygotowanie projektu i uzyskanie decyzji.

Chodzi o kluczowy odcinek od ronda Wiatraczna do ul. Radzymińskiej. Projektanci mają uwzględnić również przebieg planowanej III linii metra, której budowa ruszy przed końcem ich prac. Co więcej, będą korzystać z wcześniejszych projektów, które dla tego odcinka już powstały. „Planowana inwestycja zakłada budowę odcinka od rejonu ronda Wiatraczna do ul. Radzymińskiej w oparciu o wcześniejsze materiały projektowe przygotowane przez Mosty Katowice Sp. z o.o.” – czytamy. Chodzi o ostatniego wykonawcę prac projektowych, który zrezygnował z kontraktu.

Budowa dopiero po 2030 roku

Obwodnica ma już decyzję środowiskową z listopada 2022 roku, więc teoretycznie wszystko mogłoby „ruszyć” zdecydowanie szybciej. Urzędnicy piszą, że to dopiero pierwszy z trzech odcinków. W kolejnym planowane jest połączenie obwodnicy z rondem Żaba (istniejący fragment obwodnicy), a jeszcze później zaplanowano budowę tunelu pod rondem Wiatraczna.

„Zgodnie z wcześniejszą koncepcją obwodnica ma przebiegać głównie w ciągu ul. Wiatracznej jako droga o dwóch jezdniach, po dwa lub trzy pasy ruchu – wraz z wiaduktem nad terenami kolejowymi o długości ok. 800 m. Dalej poprowadzona zostanie w śladzie ul. Zabranieckiej, Naczelnikowskiej oraz do ul. Radzymińskiej – z zapewnieniem infrastruktury dla pieszych i rowerzystów” – czytamy.

Kiedy może ruszyć budowa? Nie wcześniej niż w 2030 roku. To oznacza, że na drogę mieszkańcy będą czekać jeszcze 6–7 lat. O ile po drodze, po raz kolejny, nie zmieni się koncepcja.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj