Czechy: Prezydenci Czech i Węgier zgodni ws. kwot migracyjnych

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 grudnia 2017, 18:46
W stosunkach Czech z Węgrami nie ma tematów spornych - oświadczył we wtorek czeski prezydent Milosz Zeman po rozmowach z prezydentem Węgier Janosem Aderem w Pradze. Według Zemana było to pierwsze dwustronne spotkanie obu polityków.

"Choć spotykaliśmy się wielokrotnie, było to paradoksalnie pierwsze bilateralne spotkanie obu prezydentów. Jest to błąd i jestem przekonany, że da się go w przyszłości naprawić" - powiedział Zeman na konferencji prasowej. Jak zaznaczył, Czechy i Węgry prezentują zgodne negatywne stanowisko w sprawie kwot migracyjnych, które państwa Unii Europejskiej przyjęły jako tymczasowe rozwiązanie problemu masowego napływu uchodźców do południowych państw unijnych.

Wyraził też oczekiwanie, że nowy czeski premier Andrej Babisz, którego zamierza mianować w środę, będzie nadal odrzucał kwoty. "Wypowiedział się on po prostu jasno i publicznie przeciwko kwotom i chcę wierzyć, że po tym, gdy się stanie premierem, nie zmieni stanowiska" - zaznaczył Zeman, dodając, że sam uważa kwoty za mieszanie się w wewnętrzne sprawy państw.

Kadencja Zemana dobiega obecnie końca, ale zdaniem wielu obserwatorów ma on ogromne szanse na reelekcję w wyznaczonych na styczeń 2018 roku wyborach prezydenckich.

Zdaniem Adera w kwestii migracji zasadnicze znaczenie ma przyspieszenie postępowania władz przy zawracaniu migrantów do kraju pochodzenia, jak też przy rozpatrywaniu wniosków ludzi, którym przysługuje status uchodźcy. Węgierski prezydent opowiedział się też za dalszym wzmacnianiem zewnętrznych granic Unii. Według niego dla Czech i dla Węgier wspólnym tematem jest współpraca w UE, a główny cel stanowi tu zwiększanie zdolności konkurencyjnej europejskiej gospodarki poprzez tworzenie miejsc pracy dla osób młodych czy też wspólne działania w sferze cyfryzacji.

Obaj politycy zgadzają się, że współpraca w ramach Grupy Wyszehradzkiej jest dla Czech i Węgier korzystna. "Uważam, że współpraca wewnątrz Wyszehradu jest dla wszystkich uczestniczących w niej państw pożądana choćby dlatego, że gdyby te państwa działały oddzielnie, byłyby w swych działaniach znacznie słabsze" - wskazał Zeman.

Podczas spotkania była także mowa o Brexicie. Czeski prezydent powtórzył swój wcześniejszy pogląd, że Wielka Brytania występuje z UE na skutek nieporadności obecnego unijnego kierownictwa. "I mówię to jako zwolennik idei Unii Europejskiej" - zaznaczył. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj