Hiszpania: Rząd opracował plan walki z dżihadyzmem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 grudnia 2017, 18:10
Rząd Hiszpanii przygotował plan walki z dżihadyzmem w tym kraju, który przewiduje zapobieganie aktom terroru m.in. poprzez kontrolowanie firm wynajmujących samochody oraz punktów sprzedaży butli gazowych - poinformowały w piątek hiszpańskie media.

Gabinet Mariano Rajoya zamierza sukcesywnie wprowadzić cały plan do krajowego ustawodawstwa w 2018 r. poprzez dekrety i rozporządzenia.

Część z 11 zaplanowanych działań w walce z dżihadyzmem polega na dostosowaniu się przez władze w Madrycie do istniejących już przepisów Unii Europejskiej.

Według telewizji TVE24 jednym z pierwszych działań rządu będzie wprowadzenie ułatwień dla służb bezpieczeństwa w dostępie do danych przewoźników lotniczych, zawierających szczegółowe informacje o pasażerach. Krok ten ma pomóc w ustalaniu działań i powiązań podejrzanych o dżihadyzm na podstawie ich podróży.

Ponadto rząd najpóźniej do połowy stycznia wyrówna pensje funkcjonariuszy policji hiszpańskiej do poziomu wynagrodzeń w regionalnych formacjach policyjnych.

Plan walki z terroryzmem, opracowany przez resort spraw wewnętrznych, przewiduje ponadto usprawnienie działań przeciwko handlarzom narkotyków; dochód ze sprzedaży narkotyków to dla niektórych komórek radykalnego islamu w Europie źródło finansowania.

Ważnym punktem rządowego planu będzie obowiązek ujawniania przez właścicieli firm szczegółowych informacji na swój temat, jeśli świadczą one usługi wynajmu samochodów, a także udostępniają parkingi i garaże dla pojazdów innych osób.

Rząd Rajoya zamierza też objąć kontrolą służb sektor przedsiębiorstw zajmujących się produkcją oraz sprzedażą butli gazowych.

Plan walki z dżihadyzmem powstał w odpowiedzi m.in. na sierpniowe zamachy w Barcelonie i niedalekim Cambrils, w których śmierć poniosło 16 osób, a ponad 120 zostało rannych. Terroryści zaatakowali przy użyciu samochodów oraz noży, choć pierwotnie planowali przeprowadzenie serii eksplozji w kilku miejscach stolicy Katalonii.

Pierwotnie sprawcy zamierzali użyć butli gazowych do zwiększenia mocy wybuchu. Do zmiany planów przyczyniła się eksplozja w bazie terrorystów w katalońskim Alcanar, w której śmierć poniósł 45-letni lider dżihadystów imam Abdelbaki As-Satty oraz inny członek grupy. Wśród gruzów znaleziono 120 butli gazowych, skradzionych wcześniej przez terrorystów.

Marcin Zatyka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj