Jest porozumienie UE w sprawie monitorowania emisji CO2 w transporcie ciężkim

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 marca 2018, 12:04
ciężarówka tir
ciężarówka tir/ShutterStock
Reprezentująca państwa członkowskie UE bułgarska prezydencja wypracowała w nocy z poniedziałku na wtorek porozumienie z przedstawicielami PE w sprawie przepisów dotyczących monitorowania i raportowania emisji CO2 oraz zużycia paliwa przez transport ciężki.

Regulacja jest częścią pakietu, dzięki któremu ma i zmierzać do . Jak podały służby prasowe Rady UE, porozumienie, jakie udało się osiągnąć w poniedziałek około północy, jest wstępne; jego tekst będzie jeszcze przedstawiony unijnym ambasadorom do zatwierdzenia.

Nowy system monitorowania i sprawozdawczości będzie podstawą do ustanawiania i egzekwowania norm dotyczących emisji CO2 oraz zużycia paliwa przez nowe pojazdy transportu ciężkiego. Taki sam system dotyczący samochodów osobowych i furgonetek został już wcześniej przyjęty przez UE. Regulacja, w sprawie której osiągnięto porozumienie, odnosi się do ciężarówek, busów i autokarów. Dzięki niej emisje ciężkich pojazdów zarejestrowanych w państwach UE będą po raz pierwszy mierzone i monitorowane w ustandaryzowany sposób.

Przepisy mają pozwolić na stworzenie centralnego unijnego rejestru, do którego dane dotyczące i będą przekazywać producenci i odpowiednie władze. Aby zapewnić przejrzystość i ułatwić porównywanie pomiędzy różnymi modelami pojazdów, dane te będą dostępne publicznie. Wyjątkiem będą przypadki usprawiedliwione koniecznością ochrony prywatnych danych i zapewnieniem uczciwej konkurencji.

Zgodnie z danymi Europejskiej Agencji Ochrony Środowiska emisje gazów cieplarnianych z transportu w 2015 roku były 19 proc. wyższe od poziomu z 1990 roku. W 2015 roku transport drogowy odpowiadał za prawie 73 proc. emisji z transportu w ogóle, włączając w to lotnictwo i przewozy morskie. Prawie połowa z tych emisji (44,5 proc.) pochodziła z samochodów osobowych, natomiast nieco mniej niż jedna piąta (18,8 proc.) z ciężarówek i autobusów.

Dążąc do osiągnięcia swoich celów klimatycznych na rok 2030 UE planuje zredukowanie emisji gazów cieplarnianych w sektorze transportu o około 20 proc. poniżej poziomu z 2008 roku.

Aby uzgodnione wstępnie regulacje weszły w życie, muszą one po zatwierdzeniu porozumienia przez ambasadorów być jeszcze formalnie przegłosowane przez Parlament Europejski i zaakceptowane przez Radę UE.

W ramach polityki klimatyczno-energetycznej do 2030 roku UE realizuje trzy główne cele. Ma ograniczyć o co najmniej 40 proc. emisję gazów cieplarnianych w stosunku do poziomu z 1990 roku, zapewnić co najmniej 27-procentowy udział energii ze źródeł odnawialnych w całkowitym zużyciu energii oraz zwiększyć o co najmniej 27 proc. efektywność energetyczną. Ramy te zostały przyjęte przez przywódców krajów unijnych w październiku 2014 roku.

>>> Czytaj też: Polska przegrywa walkę z największą chorobą cywilizacyjną

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj