Złoty nadal będzie tracił wobec dolara i euro

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 lutego 2009, 10:04
Moneta pięciozłotowa
Moneta pięciozłotowa/ST
W czwartek na rynku walutowym nadal silna będzie awersja do ryzyka, a złoty straci do głównych walut. Zdaniem analityków, publikowane dziś dane nie będą miały znaczenia dla notowań, decydujące są od dawna nastroje inwestorów.

"Po spokojnej nocy na globalnych rynkach otwarcie na naszym rynku było słabe i złoty nieco stracił. Wobec stale silnej awersji do ryzyka rodzima waluta będzie w trendzie spadkowym prawdopodobnie przez cały czwartek" - powiedział ekonomista BRE Banku Ernest Pytlarczyk.

W jego ocenie, niepewna sytuacja na rynkach nie sprzyja walutom rynków wschodzących, nie pomogą im także nawet dobre dane, których publikacji na czwartek zapowiedziano sporo.

"Dane o deficycie na rachunku obrotów bieżących w Polsce, produkcji przemysłowej w strefie euro czy sprzedaży detalicznej w USA będą miały odbicie na kursach tylko wówczas, gdy będą znacząco odbiegać od konsensusu. W innym wypadku rynek przyjmie je neutralnie, bowiem od dawna decydującym czynnikiem dla notowań jest sentyment rynkowy, a nie dane z gospodarki" - wyjaśnił Pytlarczyk.

W czwartek ok. godz. 09:35 za jedno euro płacono 4,5774 zł, a za dolara 3,5520 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2884.

W środę ok. godz. 17:15 za jedno euro płacono 4,5640 zł, a za dolara 3,5377 zł. Kurs euro/dolar wynosił 1,2896.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ISB
Tematy: złotywaluty
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj