Nowy gazociąg połączy Polskę i Ukrainę? Gaz-System: Czekamy na decyzję strony ukraińskiej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
31 lipca 2018, 10:47
Wyniki badania rynku wskazują na zainteresowanie nowym gazociągiem na Ukrainę, analizujemy te wyniki i czekamy na ostateczne decyzje, uwzględniające stanowisko strony ukraińskiej - powiedział PAP prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień.

W połowie lipca operatorzy systemów przesyłowych gazu Polski i Ukrainy: Gaz-System i Ukrtransgaz poinformowali o wynikach niewiążącej procedury badania zainteresowania rynku nową przepustowością między obydwoma krajami. Chodzi o budowę nowego gazociągu, łączącego systemy obydwu krajów.

Badanie wykazało, że uczestnicy rynku zgłosili zainteresowanie długoterminowym przesyłem z Polski na Ukrainę prawie 4 mld m sześc. gazu rocznie oraz 1,6 mld m sześc. rocznie w przeciwnym kierunku - do Polski. Nie uwzględniono w nim przepływów wynikających z obowiązujących umów na przesył gazu. Wyniki te są podstawą do prowadzenia dalszych wspólnych analiz i studiów nad rozwojem połączeń między Polską i Ukrainą.

Zdaniem prezesa Gaz-Systemu potrzebna jest jeszcze interpretacja tych wyników. „Te kwestie aktualnie omawiamy z partnerem ukraińskim. Widać zainteresowanie, ale to zainteresowanie na końcu mierzy się konkretną decyzją. I na nią czekamy. Nie ma co ukrywać, że ostateczna decyzja będzie musiała uwzględniać wynik rozmów, o przyszłości i rozwoju ukraińskiego systemu przesyłowego gazu ziemnego, obecnie toczonych przy udziale przedstawicieli Komisji Europejskiej w Kijowie" - podkreślił Stępień.

Zwrócił uwagę, że w razie budowy, zakres inwestycji po stronie ukraińskiej jest znacznie większy niż po polskiej. "Budowa nowego interkonektora po polskiej stronie wymaga ułożenia zaledwie 1,5 kilometra gazociągu. Po stronie ukraińskiej jest to 110 km, a to już poważne przedsięwzięcie" - podkreślił.

Stępień zaznaczył, że kwestia przyszłości ukraińskiego systemu gazowego jest przedmiotem licznych rozmów, również na szczeblu Komisji Europejskiej. "Te rozmowy wykraczają daleko poza sprawę tego konkretnego gazociągu, a ich efekty będą miały wpływ na ten projekt" - podkreślił. Jak dodał, ukraiński operator musi wziąć pod uwagę wiele zmiennych czynników, w tym i efekty rozmów na szczeblu UE, ponieważ one także kształtują przyszłe funkcjonowanie ukraińskiego systemu gazowego.

Rachunki za gaz w górę. PGNiG: Nie mieliśmy wyjścia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj