Forsal logo

Innowacyjność po chińsku. Nowoczesny autorytaryzm jako doskonale efektywny ustrój

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
25 sierpnia 2018, 16:00
Chiny to merytokracja, rządy najzdolniejszych, a dopóki obywatele są zadowoleni, a kraj się rozwija, oznacza to, że system działa

40 lat mija od pierwszych reform gospodarczych , który po dekadach rządów postanowił otworzyć na handel i inwestycje. W latach 80. XX w. na Zachodzie uznano, że wraz ze zmianami ekonomicznymi Chin zajdzie liberalizacja polityczna: upadnie system monopartyjny, zapanuje demokracja i w nowe milenium komunistyczni dygnitarze wchodzić będą w posępnych nastrojach wynikłych z utraconej pozycji i – po rozliczeniu ich ze zbrodni – być może niektórzy z nich także w więziennych pasiakach. Upadek ZSRR oraz demokratyczne przemiany w Europie Wschodniej takim diagnozom dodawały wiarygodności.

Dziś coraz większa liczba ekspertów przychyla się do poglądu, że uda się uniknąć losu innych „oświeconych” autorytaryzmów, czyli mimo zliberalizowania gospodarki pozostać u władzy. Zwolennikiem takiej diagnozy jest prof. Tyler Cowen, ekonomista z Uniwersytetu George'a Masona i jeden z najbardziej wpływowych współczesnych intelektualistów. „Co było największym osiągnięciem ostatnich 20 lat? Smartfon, Facebook czy może rewolucja łupkowa w energetyce? – pyta prowokacyjnie na łamach serwisu Bloomberg. – Oprócz tych tradycyjnych pewniaków rzadko zauważa się wzrost wydajności zarządzania autorytarnych reżimów. Być może dlatego, że ma to niepokojące implikacje polityczne”.

Trafnie. Liczące 1,4 mld obywateli, drugie pod względem PKB na świecie i mające aspiracje do tworzenia porządku światowego państwo wypracowało ustrój konkurencyjny dla liberalnej demokracji i chce, by uznano ten system za lepszy. Niektórzy dają się do tego przekonać.

>>> Treść całego artykułu można znaleźć w weekendowym wydaniu DGP.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Sebastian Stodolak
Sebastian Stodolak

Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem  Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.  

Zobacz wszystkie artykuły tego autora
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj