Amazon przed tegorocznymi świętami zatrudni mniej pracowników. To znaczy, że zastępują ich roboty

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
7 listopada 2018, 06:30
Liczba pracowników sezonowych, jakich Amazon potrzebuje na okres świąteczny, po raz pierwszy się zmniejszyła – również w Polsce. Roboty są bardziej wydajne.

Handlowy gigant na gorący okres przedświąteczny zatrudni w tym roku około 100 tysięcy dodatkowych pracowników. Może się wydawać, że to dużo, ale jest to spadek w porównaniu do dwóch poprzednich lat. W latach 2016 i 2017 Amazon zatrudniał przed świętami 120 tys. dodatkowych pracowników sezonowych – mówi w rozmowie z telewizją CNBC Mark May, analityk banku City.

Mniejsza przedświąteczna rekrutacja odbywa się też w Polsce. Podczas gdy w zeszłym roku w listopadzie Amazon do polskich centrów dystrybucyjnych poszukiwał około 10 tys. pracowników sezonowych na okres świąteczny, w tym roku potrzebuje ich już tylko 7,5 tys.

May mówi, że według niego zmniejszenie przedświątecznej rekrutacji to dowód na to, że Amazon skutecznie wprowadza w swoich magazynach automatyzację. Taki spadek nastąpił po raz pierwszy w historii firmy, po tym jak w zeszłym roku również po raz pierwszy liczba pracowników sezonowych nie wzrosła.

W oświadczeniu przesłanym CNBC Amazon podkreśla, że w ciągu ostatniego roku zwiększył liczbę stałych pracowników o 130 tysięcy, a więc ogółem zatrudnienie rośnie, a automatyzacja pozwala pracownikom na zwiększenie wydajności. „To mit, że automatyzacja zabiera miejsca pracy i redukuje wzrost ich ogólnej liczby”, twierdzi firma.

Jak zauważa portal Quartz, roboty wprowadzone do firmy w 2014 roku w ciągu dwóch lat wprowadziły ogromne zmiany, jeśli chodzi o wydajność pracy. Pomarańczowe maszyny w 15 minut wykonują pracę – sortowanie, zbieranie, pakowanie i wysyłanie – która człowiekowi zajmowała co najmniej godzinę.

Roboty stworzone dzięki przejęciu przez Amazona firmy Kiva Systems są od trzech lat obecne też w Polsce. Mogą one na przykład automatycznie podnosić i dowozić do pracowników całe regały z produktami do wysyłki.

W polskich centrach dystrybucyjnych liczba stałych pracowników również wzrosła w ciągu ostatniego roku – z 9 do 14 tysięcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj