Warszawa jest dwa razy bogatsza od reszty Polski?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
26 października 2018, 06:47
Warszawa
Warszawa/ShutterStock
Wyniki wyborów samorządowych w Warszawie są ważne nie tylko z powodów czysto politycznych. Pewne znaczenie ma też kontekst gospodarczy. Warto zdawać sobie sprawę, że Warszawa wraz z otaczającymi ją miejscowościami pod względem wielkości gospodarki (łącznego PKB), notuje wynik niewiele mniejszy niż cała Słowacja. Do takich wniosków prowadzą ciekawe dane Eurostatu.
3791834-pkb-per-capita-europejskich-metropolii.png
PKB per capita europejskich metropolii, źródło: Rynek Pierwotny

Inne statystyki przeanalizowane przez ekspertów portalu RynekPierwotny.pl wskazują, że Polska jest jednym z państw UE, w których stołeczne miasto najbardziej odróżnia się od reszty kraju pod względem poziomu PKB na osobę (per capita).

Porównania poziomu PKB per capita na szczeblu niższym niż ogólnopolski, zwykle dotyczą jedynie województw. Wśród tych jednostek administracyjnych, pozytywnie wyróżnia się woj. mazowieckie. Niewątpliwie jest to efekt związany z wpływem Warszawy i otaczających ją miejscowości. Dzięki danym Eurostatu, można wyizolować sam obszar metropolitalny Warszawy (tzn. Warszawę i pobliskie miejscowości). Najnowsze dostępne informacje wskazują, że w 2015 r. na tym obszarze poziom PKB per capita wynosił aż 196 proc. polskiej średniej (patrz poniższy wykres). Wynik dotyczący warszawskiej metropolii, okazuje się jednym z najwyższych wśród 25 stołecznych obszarów metropolitalnych Unii Europejskiej.

Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl zwraca uwagę, że tylko jedna analizowana metropolia (berlińska), cechuje się poziomem PKB per capita mniejszym niż krajowa średnia (wynik z 2015 roku: 88 proc.). Na pozostałych dwudziestu czterech obszarach metropolitalnych, PKB per capita jest znacząco większy od średniej z całego kraju. Wyniki większości stołecznych metropolii oscylują jednak na poziomie 130-150 proc.

Dane z poniższego wykresu wskazują, że w 2015 r. tylko dwa badane obszary metropolitalne cechowały się większą od Warszawy różnicą PKB per capita względem krajowej średniej (Bratysława - 240 proc. oraz Bukareszt - 235 proc.). Wysokie wartości odnotowano też dla obszaru metropolitalnego Sofii (190 proc.), Rygi (171 proc.) oraz Paryża (167 proc.). Na wyniki wszystkich wymienionych metropolii, prawdopodobnie wpływa ponadprzeciętny stopień centralizacji urzędów państwowych i obecności głównych siedzib dużych przedsiębiorstw.

W nawiązaniu do wyników dotyczących europejskich metropolii, analitycy portalu RynekPierwotny.pl przyjrzeli się innym polskim obszarom metropolitalnym niż warszawski. Ich analiza wskazuje, że dobre wyniki osiągnął obszar metropolitalny Wrocławia (ok. 160 proc.) i Poznania (ok. 160 proc.). W relacji do średniego PKB per capita Polski, znacznie gorzej wypadła metropolia krakowska (ok. 120 proc.), gdańska (ok. 120 proc.) oraz łódzka (ok. 110 proc.). Warto zwrócić uwagę, że kilka mniejszych obszarów metropolitalnych niestety odnotowało wyniki na poziomie 80 proc. ogólnopolskiego PKB per capita.

3791853-prezentacja-udzialu-obszarow.png
Prezentacja udziału obszarów metropolitalnych w całej polskiej gospodarce (2015 r.), źródło: Rynek Pierwotny

Wcześniejszą analizę w ciekawy sposób uzupełniają dane z poniższej tabeli. To zestawienie przedstawia wartość PKB poszczególnych obszarów metropolitalnych w Polsce oraz ich wkład w krajową gospodarkę (wyrażony jako procent polskiego PKB). Obliczenia ekspertów RynekPierwotny.pl bazujące na danych Eurostatu wskazują, że w 2015 r. metropolia warszawska wygenerowała 18 proc. polskiego PKB. Na drugim miejscu uplasował się katowicki obszar metropolitalny z wynikiem 8 proc. Wartości odnotowane przez pozostałe metropolie były już znacząco niższe (np. metropolia poznańska - ok. 5 proc., metropolia krakowska - ok. 5 proc., metropolia gdańska - ok. 4 proc., metropolia łódzka - ok. 3 proc., metropolia wrocławska - ok. 3 proc.).

Wbrew temu co może sądzić wiele osób, Polska nie cechuje się bardzo wysokim udziałem stołecznego obszaru metropolitalnego w krajowym PKB. Znacznie większe wyniki (rzędu 30%) są notowane na przykład dla Londynu, Paryża, Brukseli, Sztokholmu, Pragi oraz Bratysławy. Udział Dublina oraz Budapesztu w wartości krajowej gospodarki sięga nawet 50 proc. Od koncentracji PKB na terenie Warszawy, większym problemem wydaje się istnienie obszarów metropolitalnych, które kiepsko wypadają pod względem rozwoju gospodarczego (przykłady: obszar kielecki, olsztyński, częstochowski, radomski, białostocki oraz tarnowski).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: RynekPierwotny.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj