"W III kwartale 2018 r. PKB wyrównany sezonowo (w cenach stałych przy roku odniesienia 2010) zwiększył się realnie o 1,7% w porównaniu z poprzednim kwartałem i był wyższy niż przed rokiem o 5,7%" - czytamy w komunikacie. 

GUS zrewidował dane za I kw. 2018 r. - roczna dynamika wzrostu została podniesiona do 5,3% z 5,2% (w ujęciu niewyrównanym sezonowo).

Konsensus rynkowy dotyczący wzrostu w ujęciu niewyrównanym sezonowo wynosił 4,7% r/r. 

GUS opublikował dziś szybki szacunek PKB za III kw., natomiast kolejny szacunek PKB za ten okres zostanie podany 30 listopada br.

Jeznach z GUS: Szacujemy wzrost PKB za I-III kw. br. na 5,2 proc.

Wzrost PKB w I-III kw. 2018 r. szacowany jest na 5,2% r/r wobec 4,7% wzrostu rok wcześniej, poinformowała dyrektor Departamentu Rachunków Narodowych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) Maria Jeznach.

"Po 3 kwartałach oceniamy, że wzrost gospodarczy sięgnął 5,2% wobec 4,7% w analogicznym okresie poprzedniego roku" - powiedziała Jeznach podczas spotkania z dziennikarzami.

"Możemy mówić o pozytywnym wpływie wszystkich segmentów gospodarki, tj. usługowych i przemysłowych na wzrost PKB [w III kw. br.] - powiedziała także Jeznach.

"Popyt konsumpcyjny będzie miał zdecydowany wpływ na wzrost PKB. Jeżeli chodzi o popyt zagraniczny, jego wpływ będzie bliski neutralnemu na wzrost gospodarczy" - dodała dyrektor.

Emilewicz o danych GUS: polska gospodarka ciągle jest w ścisłej europejskiej czołówce

Nasza gospodarka ciągle jest w ścisłej europejskiej czołówce - tak środowe dane GUS dot. m.in. wzrostu o 5,1 proc. rdr PKB w III kw. skomentowała dla PAP szefowa MPiT Jadwiga Emilewicz. Podkreśliła, że wzrost zawdzięczamy wciąż silnemu popytowi wewnętrznemu.

"To więcej niż oczekiwali analitycy. Te bardzo dobre dane, pokazują, że utrzymujemy imponujące tempo rozwoju. Dowodzą one, że nasza gospodarka ciągle jest w ścisłej europejskiej czołówce. Wzrost ten zawdzięczamy ciągle silnemu popytowi wewnętrznemu" - oceniła minister Emilewicz.

Minister przedsiębiorczości i technologii zwróciła uwagę na to, że "tak wysokie tempo" udało nam się utrzymać, mimo pogorszenia koniunktury u naszego głównego partnera - Niemiec, gdzie wzrost PKB rok do roku spadł w trzecim kwartale do poziomu 1,1 proc. wobec 2,1 proc. i 2 proc. w pierwszym i drugim kwartale.

"W przypadku Polski obserwujemy wysoką aktywność gospodarczą, pomimo sygnałów ostrzegawczych płynących z badania koniunktury" - zaznaczyła Emilewicz. Dodała, że PMI dla przemysłu dla Polski spadł we wrześniu poniżej poziomu 51 pkt po raz pierwszy od blisko 2 lat i wyniósł 50,5 pkt, zaś w październiku spadł do poziomu 50,4 pkt.. "Dalej wyraża on jednak pozytywne oczekiwania przedsiębiorstw" - wskazała.

"Efektem szybko rosnącego importu, nawet w warunkach wciąż silnego wzrostu eksportu, jest pogorszenie salda wymiany – przed rokiem notowaliśmy nadwyżkę w wysokości 1,4 mld euro, zaś obecnie mamy do czynienia z deficytem na poziomie 2,5 mld euro" - przypomniała szefowa MPiT.

Jak powiedziała Emilewicz, wysoki import to wynik silnego popytu konsumpcyjnego w Polsce, wspieranego przez zwiększające się zatrudnienie i płace oraz dobre nastroje konsumentów, a także wzrost cen ropy naftowej (o ok. 40 proc. rok do roku) oraz wzrost inwestycji.

Z kolei na wynik naszego eksportu, jak zaznaczyła minister przedsiębiorczości i technologii, wpłynęły m.in. niekorzystne trendy w naszym otoczeniu zewnętrznym, m.in. u naszego głównego partnera handlowego - Niemiec. Emilewicz zwróciła ponadto uwagę, że zwolniła gospodarka unijna (PKB w III kw. 2018 r. wzrósł o 1,9 proc., rdr), czyli o 0,2 pkt. proc. mniej niż w poprzednim kwartale; pogorszyły się też nastroje wśród przedsiębiorców w strefie euro.

"Zestaw danych przedstawionych przez GUS potwierdza jedno, polska gospodarka jest rozpędzona i obecnie znacząco nie spowalnia, zaś delikatne opóźnienie w realizacji inwestycji oraz wysoka konsumpcja stanowi wsparcie dla utrzymania wzrostu gospodarczego w Polsce" - podsumowała minister Emilewicz.

>> Czytaj też: Niemiecki PKB spadł w III kw. 2018 roku. Podano pierwsze wyliczenie