Rok 2018 był pierwszym, w którym wydatki na obronność – 2 proc. PKB – odnosiły się nie do roku poprzedniego, lecz bieżącego. Budżet MON wyniósł ponad 41 mld zł.

9 stycznia, w ramach rekonstrukcji rządu, prezydent odwołał ze stanowisko szefa MON Antoniego Macierewicz, ministrem obrony został dotychczasowy szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Dwa dni później Błaszczak mianował Macierewicza na przewodniczącego podkomisji smoleńskiej MON.

Umowa na system Patriot

28 marca w Warszawie podpisano największy w historii Polski kontrakt zbrojeniowy - umowę o dostawie dwóch baterii amerykańskiego systemu przeciwlotniczego i przeciwrakietowego Patriot. Zakupu dokonano w ramach programu obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła. To pierwszy z planowanych dwóch etapów dostaw systemu Patriot.

Na baterie dla Polski złożą się m.in. cztery radary, cztery stanowiska kierowania walką, 16 wyrzutni, sześć stanowisk kierowania i dowodzenia, 12 radiolinii ora 208 pocisków PAC-3 MSE. System dostarczany Polsce ma być zintegrowany z opracowywanym dla amerykańskich wojsk lądowych systemem zarządzania polem walki IBCS. Wartość umowy wyniosła 4,75 mld dolarów (ponad 16 mld zł); a związanego z nią offsetu - 950 mln zł. Wyboru wyrzutni Patriot dokonał w kwietniu 2015 r. rząd PO-PSL.

Program Homar

Inny duży program zbrojeniowy – artylerii rakietowej dalekiego zasięgu – był tematem rozmów Błaszczaka w USA. W ramach programu Homar MON chce kupić dywizjon systemu HIMARS – umieszczone na kołowych podwoziach wyrzutnie pocisków o zasięgu do 300 km.

Pod koniec listopada Departament Stanu zgodził się na sprzedaż Polsce mobilnych zestawów HIMARS i sprzętu towarzyszącego wartości 655 mln dolarów. MON zastrzega, że zatwierdzona kwot to wartość maksymalna, a ostateczna cena zakupu będzie niższa.

Fort Trump

Tematem rozmów szefa MON w USA było także zwiększenie amerykańskiej obecności wojskowej w Polsce. 28 września w wywiadzie dla PAP Błaszczak mówił: "Przekonywałem prezydenta, że warto użyć tego określenia. Dzięki upowszechnieniu sformułowania +Fort Trump+ w Stanach Zjednoczonych, ale także na całym świecie, sprawa stałej bazy zafunkcjonowała". Według ministra stała obecność wojsk amerykańskich w Polsce zwiększyłaby skalę odstraszania potencjalnego agresora.

Błaszczak o rozmowach o bazie wojsk USA w Polsce: nie "czy", tylko "jak"

Zmiany w systemie dowodzenia

Zapowiadane od początku rządów PiS zmiany w systemie kierowania i dowodzenia siłami zbrojnymi weszły w życie 23 grudnia, gdy zaczęła obowiązywać uchwalona w październiku ustawa, której projekt przygotowały BBN i MON.

Sztab Generalny z powrotem stał się ośrodkiem nie tylko planowania, ale i dowodzenia, a jego szef jest znowu najwyższym dowódcą; podlegają mu dowódcy generalny i operacyjny rodzajów sił zbrojnych, a także szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych. Do czasu osiągnięcia pełnej gotowości Wojska Obrony Terytorialnej podlegają ministrowi obrony, później także WOT mają zostać podporządkowane szefowi SGWP. W dalszej kolejności mają zostać przywrócone odrębne dowództwa rodzajów sił zbrojnych, które od 2014 r. są reprezentowane przez inspektoraty w połączonym Dowództwie Generalnym. Pod koniec września Inspektorat Marynarki Wojennej – zgodnie z zapowiedziami – został przeniesiony w Warszawy do Gdyni.

Zmienia się nie tylko system dowodzenia. 9 września MON zapowiedziało sformowanie czwartej dywizji wojsk operacyjnych. Dowództwo nowej 18. Dywizji Zmechanizowanej ulokowano w Siedlcach, w jej skład wejdą trzy brygady - dwie istniejące - 1. Warszawska Brygada Pancerna i 21. Brygada Strzelców Podhalańskich, zostanie też sformowana nowa brygada; oraz pułki artylerii, przeciwlotniczy i logistyczny.

Katastrofy w wojskowym lotnictwie

W mijającym roku w wojskowym lotnictwie doszło do katastrofy. 6 lipca w okolicach Pasłęka rozbił się myśliwiec MiG-29. Pilot katapultował się, ale nie przeżył. Komisja badająca okoliczności i przyczyny tragicznego wypadku nie opublikowała dotychczas raportu.

21 sierpnia koło Inowrocławia podczas lądowania śmigłowiec Mi-2 uderzył z małej wysokości w ziemię i przewrócił się na bok. Załoga nie ucierpiała. Również tu – tak jak w przypadku zdarzeń z 2017 r. – nie podano wyników badań ich przyczyn.

Wojska Obrony Terytorialnej

Liczebność działających od 2017 r. jako odrębny rodzaj sił zbrojnych Wojsk Obrony Terytorialnej osiągnęła w 2018 r. 17 tysięcy. 11 i 12 maja, z kolejnymi ochotnikami wstępującymi do brygad, liczba żołnierzy WOT przekroczyła 10 tys., docelowo mają one liczyć 53 tysiące. Do WOT mają trafić małe bezzałogowce rozpoznawcze, amunicja krążąca i lekkie moździerze.

Komitet Wojskowy NATO w Warszawie

Jednym z głównych wydarzeń obchodzonego w 2018 r. stulecia ustanowienia Sztabu Generalnego WP było posiedzenie Komitetu Wojskowego NATO, który zebrał się 29 września w Warszawie. Komitet Wojskowy jest najwyższym organem wojskowym NATO. W jego skład wchodzą szefowie obrony państw członkowskich - z reguły są to szefowie sztabów generalnych. W Warszawie rozmawiali oni tym razem o kwestiach gotowości, zdolności do reagowania, modernizacji, przyszłych operacjach NATO, współpracy z innymi organizacjami międzynarodowymi i ćwiczeniach.

Manewry Trident Juncture

Największym prowadzonym przez Sojusz ćwiczeniem od czasów zimnej wojny były manewry Trident Juncture, w których wzięło udział 50 tys. żołnierzy z 29 państw członkowskich i dwóch partnerskich. Polska wysłała ponad 400 żołnierzy. Część poligonowa odbyła się na przełomie października i listopada w Norwegii, a scenariusz zakładał wspólną obronę na podstawie art. 5. traktatu waszyngtońskiego.

Ćwiczenia Anakonda

Największym ćwiczeniem krajowym – z udziałem sił i struktur dowódczych NATO – było cykliczne ćwiczenie Anakonda. W tegorocznej edycji, zakończonej 6 grudnia, 12 tys. żołnierzy ćwiczyło na lądzie, morzu i w powietrzu na poligonach w Polsce, a 5 tys. w krajach bałtyckich. Podczas Anakondy 18 międzynarodowy zespół sprawdził też gotowość Dowództwa Wielonarodowej Dywizji Północ-Wschód (MND-NE) do działania według sojuszniczych standardów. Był to kolejny etap w procesie certyfikacji dowództwa, które ma koordynować działania wielonarodowych batalionów NATO przysłanych dla wzmocnienia wschodniej flanki.

Na myśliwce poczekamy do 2024 roku. Dostarczą nam je zapewne Amerykanie