Grecja: Cipras broni umowy z Macedonią przed głosowaniem ws. wotum zaufania

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 stycznia 2019, 19:07
W greckim parlamencie we wtorek rozpoczęła się dwudniowa debata, po której odbędzie się głosowanie nad wotum zaufania dla rządu Aleksisa Ciprasa. Premier w swoim wystąpieniu bronił decyzji o porozumieniu z Macedonią w sprawie zmiany nazwy kraju.

Cipras powiedział, że zawarcie umowy jest "znakomitą okazją", by zakończyć trwający od 27 lat spór ze Skopje dotyczący prawa do nazwy Macedonia. Porozumienie to popierają zachodni partnerzy Grecji, którzy widzą w nim szanse na ograniczenie wpływów Rosji na Bałkanach.

Umowa, która musi jeszcze zostać zatwierdzona przez grecki parlament, stanowi, że oficjalna nazwa kraju będzie brzmiała "Republika Macedonii Północnej", a Ateny przestaną blokować jego akcesję do NATO, a następnie do Unii Europejskiej.

Po odejściu z rządu ministra obrony Panosa Kammenosa, który był przeciwny umowie z Macedonią, Cipras poinformował w niedzielę, że będzie zabiegał o wotum zaufanie dla swego gabinetu. Kammenos wyprowadził z rządzącej koalicji swoją partię, prawicowych Niezależnych Greków (ANEL).

"Jestem przekonany, że robimy to, co trzeba" - argumentował Cipras w parlamencie, broniąc porozumienia ze Skopje. Podkreślił też, że jego rząd zasługuje na zaufanie, ponieważ przeprowadził Grecję przez kryzys gospodarczy i programy pomocy finansowej.

Jak prognozuje AP, Cipras ma spore szanse, by wygrać walkę o wotum zaufania. ANEL miał w liczącym 300 miejsc greckim parlamencie tylko siedmiu deputowanych; Cipras, aby uzyskać wotum i ratyfikować umowę z Macedonią, potrzebuje 151 głosów. Partia premiera, lewicowa Syriza, ma 145 mandatów, ale poprze ją grupa posłów z innych ugrupowań.

Macedoński parlament w piątek przegłosował poprawkę do ustawy zasadniczej, która zmienia nazwę państwa zgodnie z porozumieniem zawartym w czerwcu z Grecją. W zamian Grecja ma już nie blokować członkostwa Skopje w Unii Europejskiej i NATO. Umowa ta stanowi próbę zakończenia sporu macedońsko-greckiego o nazewnictwo i prawa do spuścizny antycznej Macedonii. Grecja domaga się od Macedonii zmiany nazwy, twierdząc, że obecna implikuje żądania terytorialne wobec jej własnej prowincji o tej samej nazwie, miejsca urodzenia Aleksandra Wielkiego, a Skopje uzurpuje sobie prawo do greckiej historii. (PAP)

fit/ kar/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj