Wiceprezes NBP: Każda próba ograniczania wynagrodzenia jest ingerencją w niezależność banku centralnego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 stycznia 2019, 20:56
NBP Narodowy Bank Polski
NBP Narodowy Bank Polski/ShutterStock
Każda próba, wyznaczania wskaźników, ograniczania wynagrodzenia to jest ingerencja w niezależność banku centralnego - powiedziała we wtorek wiceprezes NBP Anna Trzecińska. Jak dodała, takie opinie Europejski Bank Centralny wysyłał do różnych krajów.

Sejmowa komisja finansów pracuje we wtorek nad trzema poselskimi projektami nowel ustaw dot. . Chodzi o projekty przygotowane przez PiS, PO-KO i Kukiz'15. Zmiany mają dotyczyć jawności oraz ustalenia wysokości wynagrodzeń osób na kierowniczych stanowiskach w NBP.

"Każda próba, wyznaczania wskaźników, ograniczania wynagrodzenia to jest ingerencja w niezależność banku centralnego. I takie opinie Europejski Bank Centralny wysyłał do różnych krajów" - powiedziała na posiedzeniu komisji wiceprezes.

Jak mówiła, "chodzi tu o wynagrodzenia pracowników Narodowego Banku Polskiego, kadry, która musi być profesjonalna, ponieważ odpowiada zgodnie z art. 3 ustawy o NBP za cały obszar gospodarki. To jest polityka pieniężna, to jest system płatniczy, to jest obsługa budżetu, to jest zarządzanie rezerwami dewizowymi. Dlatego też, ta niezależność finansowa, o której tutaj za chwilę będziemy debatować, jest po prostu nie do podważenia. I nie ma możliwości wpływania" - tłumaczyła posłom.

Jak podkreśliła, "nie chcemy, a wręcz naszym obowiązkiem jest dbać o to, żeby zachować zdolność do wykonywania powierzonego mandatu". Dodała, że ta zdolność operacyjna ma wymiar zdolności pod względem zasobów ludzkich, jak i finansowych.

Wiceprezes NBP wskazała, że w poselskich projektach nie ma "żadnej analizy, konsekwencji wprowadzenia tych rozwiązań".

"W tej chwili prowadzimy prace nad tzw. siatką płac, którą chcemy przedstawić w podziale na stanowiska na minimum i na maksimum. Chcemy to upublicznić. Zarząd podejmie takie uchwały w najbliższym czasie, tak, żeby ta transparentność była zachowana" - powiedziała.

Wiceprezes poprosiła o czas, w którym zobowiązała się do współpracy, tak, "żeby wykonać wszystkie kwestie i przedyskutować w sposób rzetelny elementy i zasady wynagrodzenia w banku cmentarnym."

>>> Czytaj też: NBP zyskał na słabym złotym. Kilka miliardów ekstra dla budżetu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj