Dziś przypada setna rocznica powołania PKO. Ale porozmawiajmy o przyszłości: czy za 10 lat PKO BP będzie liderem bankowości w Polsce?

Jestem przekonany, że nie tylko bankowości, ale też szeroko rozumianych usług finansowych i okołofinansowych. Tworzymy obecnie Chmurę Krajową, która zaoferuje usługi informatyczne. Chciałbym, aby były one wykorzystywane przez klientów z segmentu małych i średnich firm. Chcielibyśmy, aby na tej bazie powstawały także inne usługi technologiczne, które być może w tej chwili trudno sobie wyobrazić. Ich forpocztą jest np. e-urząd czy możliwość uzyskania profilu zaufanego przez serwis bankowości elektronicznej.

Pytałem w kontekście dyrektywy PSD2, która da podmiotom zewnętrznym możliwość otrzymania danych klientów banków. Może się okazać, że te ostatnie nie będą aż tak bardzo potrzebne. Już są przykłady takich fintechów z zagranicy, które mają w Polsce nawet 250 tys. klientów bez jakiejś wielkiej reklamy.

Ja PSD2 traktuję jak szansę. Ta regulacja zobowiązuje banki do otwarcia swojego systemu dla firm niefinansowych, ale również dla firm finansowych. PKO w ramach tej regulacji może również oferować klientom integrację ich rachunków w innych bankach – tych funkcjonujących w Polsce, ale nie tylko. Jako lider sektora, również w zakresie nowoczesnych technologii, chcemy zaprezentować taką ofertę.

To realne?

Działania koncepcyjne zakończyliśmy jakiś czas temu. W tej chwili pracujemy nad tym, aby być gotowym w momencie, kiedy nowe regulacje zaczną w pełni obowiązywać. Jeśli zaś chodzi o konkurencję ze strony fintechów: to jasne, że nie należy jej lekceważyć. Ale żadna z takich firm, które próbują w Polsce funkcjonować, nie ma modelu biznesowego pozwalającego zarabiać. Samo pozyskiwanie klientów to jeszcze za mało. PKO Bank Polski świadczy usługi niemal 10 mln klientów i jednocześnie jest dochodowy.

>>> CAŁY WYWIAD W CZWARTKOWYM WYDANIU DGP