Komisja Europejska zmienia metodę obliczania sankcji finansowych za łamanie prawa UE

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
20 lutego 2019, 21:59
Komisja Europejska podała w środę, w jaki sposób zamierza zmienić metodę obliczania sankcji finansowych, które proponuje Trybunałowi Sprawiedliwości UE w postępowaniach w sprawie łamania unijnego prawa. Zamierza brać pod uwagę liczbę miejsc danego kraju w Parlamencie Europejskim.

W przypadku wniesienia przez Komisję sprawy przeciwko państwu członkowskiemu do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w związku z naruszeniem przez to państwo prawa unijnego Trybunał może w pewnych sytuacjach nałożyć sankcje finansowe. Komisja proponuje wysokość sankcji finansowych Trybunałowi, który wydaje ostateczną decyzję w tej sprawie.

Przy obliczaniu proponowanej kwoty sankcji finansowych oprócz wagi uchybienia i czasu trwania Komisja zawsze bierze pod uwagę również sytuację gospodarczą danego państwa członkowskiego i jego znaczenie instytucjonalne. Aby przełożyć te dwa elementy na wartość liczbową, Komisja dotychczas uwzględniała PKB państwa członkowskiego i liczbę głosów, jakimi dysponuje ono w Radzie UE.

W wydanym niedawno orzeczeniu Trybunał Sprawiedliwości UE uznał jednak, że zasady głosowania w Radzie, w wersji zmienionej Traktatem z Lizbony, nie mogą już być w tym celu stosowane. Ponieważ Komisja uważa, że oprócz PKB państwa członkowskiego nadal powinno się brać pod uwagę również jego znaczenie instytucjonalne, konieczne stało się wypracowanie nowej metody uwzględniającej to znaczenie.

Do tego celu Komisja w przyszłości stosować będzie liczbę przedstawicieli w Parlamencie Europejskim przypadających na każde państwo członkowskie.

"Obliczone w ten sposób kwoty nie będą powodować nieuzasadnionych różnic między państwami członkowskimi i będą możliwie najbardziej zbliżone do wartości wynikających z obecnej metody obliczania, które są jednocześnie proporcjonalne i odpowiednio odstraszające. Przy zastosowaniu tej nowej metody podejście Komisji w dalszym ciągu będzie stanowcze, zrównoważone i sprawiedliwe wobec wszystkich państw członkowskich" - podała KE w środę.

Z Brukseli Łukasz Osiński (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj