Zastępca dowódcy sił USA w Europie: Zagrożenie ze strony Rosji w regionie Morza Bałtyckiego wzrosło

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 lipca 2019, 18:43
Morze Bałtyckie
Morze Bałtyckie/ShutterStock
Zagrożenie ze strony Rosji w regionie Morza Bałtyckiego wzrosło, ale odpowiedzią sojuszników z NATO jest zwiększenie zdolności obronnych – powiedział zastępca dowódcy sił USA w Europie gen. broni Stephen M. Twitty.

Generał Twitty, zastępca ambasadora USA przy NATO Douglas D. Jones oraz przedstawiciele resortów obrony Polski, krajów bałtyckich, Finlandii i Szwecji wzięli we wtorek w Gdańsku udział w wysłuchaniu przez amerykańską Komisję ds. Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, tzw. Komisji Helsińskiej. Komisja po raz pierwszy w swojej 43-letniej historii zebrała się poza USA.

Współprzewodniczący Komisji senator Roger F. Wicker podkreślił, że posiedzenie odbywa się 80 kilometrów od granicy Federacji Rosyjskiej, której działania "niszczą porządek międzynarodowy", m.in. poprzez wojnę na wschodzie Ukrainy i aneksję Krymu.

"Zagrożenia w regionie są rzeczywiste, Rosja traktuje Bałtyk jako własne morze. Region Morza Bałtyckiego jest teatrem działań, gdzie NATO i USA muszą być obecne" – powiedział Jones. Dodał, że strategia Sojuszu musi uwzględniać nie tylko zagrożenia typowo wojskowe, ale także hybrydowe.

>>> Czytaj też: Węgierski parlament zgodził się na stacjonowanie sił USA

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj