W czerwcu GDDKiA odstąpiła od umowy z dotychczasowym wykonawcą 16-kilometrowego odcinka S5. Wykonawcą inwestycji było konsorcjum, któremu przewodziła firma Toto Costruzioni Generali. Na początku czerwca wykonawca powiadomił GDDKiA, że odstępuje od kontraktu. Mimo wezwania nie powrócił na plac budowy; ostatecznie odstąpiono od umowy z wykonawcą.

Pierwotnie odcinek S5 między Poznaniem a Wronczynem miał być gotowy w listopadzie 2017 r. Termin ukończenia inwestycji kilkukrotnie jednak przesuwano. Pod koniec ub. roku udostępniono kierowcom lewą jezdnię; możliwy jest przejazd po jednym pasie w każdą stronę.

Jak poinformowała w środę PAP Alina Cieślak z poznańskiego oddziału GDDKiA, zgodnie z otrzymanym pozwoleniem na użytkowanie na lewej jezdni pozostały jeszcze do wykonania ostatnie prace wykończeniowe.

Reklama

"GDDKiA ogłosiła postępowanie przetargowe na dokończenie tych właśnie prac. Ich wykonanie będzie możliwe dopiero wtedy, kiedy ruch zostanie przełożony na jezdnię prawą, na której prace zostaną niedługo zakończone. Planujemy, że przełożenie ruchu nastąpi w sierpniu. Dwie jezdnie S5 Poznań - Wronczyn w standardzie drogi ekspresowej w IV kwartale tego roku to cel, jaki GDDKiA zrealizuje podczas najbliższych miesięcy" - poinformowała.

Oferty przyjmowane są do 22 lipca. Wykonawca wyłoniony w postępowaniu przetargowym będzie miał do wykonania m.in. oznakowanie poziome i pionowe wraz z elementami bezpieczeństwa ruchu drogowego, bariery ochronne, kanalizację teletechniczną, ogrodzenie drogowe oraz drobne roboty wykończeniowe na obiektach inżynierskich.

Pozostałe dwa odcinki S5 przebiegające przez województwo wielkopolskie od Wronczyna poprzez Kościan do Radomicka o łącznej długości około 35 kilometrów planowane są do oddania do ruchu również w IV kwartale tego roku.

>>> Czytaj też: Podatku handlowego jednak nie będzie? Rząd nie chce drażnić Brukseli