Tusk: Rząd nie otrzymał żadnych informacji o programie "polski SAFE 0 proc."
Premier powiedział, że mimo wielokrotnych próśb rząd nie otrzymał żadnych informacji o tym, jak miałby wyglądać wkład NBP w finansowanie polskiego przemysłu zbrojeniowego i polskiej obrony. Chodzi o inicjatywę prezydenta i prezesa NBP Adama Glapińskiego ws. „polskiego SAFE 0 proc.”, który miałby stanowić alternatywę dla unijnego programu. Będzie to tematem wtorkowej rozmowy w Pałacu Prezydenckim.
Szef rządu wyraził nadzieję, że podczas tego spotkania on i członkowie jego gabinetu: wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz i minister finansów Andrzej Domański poznają jakieś konkrety dotyczące inicjatywy prezydenta. - Jak dotąd wszystkie sygnały, jakie płyną z tamtej strony, wskazują, że mamy do czynienia z podejrzanymi operacjami. Będę chciał otrzymać pełną jasność, zanim podejmiemy jakiekolwiek decyzje w tej sprawie - powiedział Tusk.
Premier: Prezydent „zdecydował się zawetować ustawę” wdrażająca SAFE
Dodał, że do rządu dotarły informacje, że prezydent „zdecydował się zawetować ustawę” wdrażającą program SAFE. - Spytam wprost, czy tak jest - powiedział premier.
Premier Donald Tusk powiedział, że jeżeli prezydent zawetuje ustawę wdrażającą unijny program SAFE, to rząd na pewno przygotuje plan B. - Nie jestem w stanie zrozumieć, jak w sytuacji globalnych konfliktów można w ogóle myśleć o blokowaniu tego typu spraw jak SAFE - dodał Tusk.
Premier powiedział, że tuż po posiedzeniu rządu, wraz z wicepremierm i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem spotka się z przedstawicielami wojska, „tak, aby w sytuacji, w której rzeczywiście miałoby dojść do weta (prezydenta wobec ustawy wdrażającej program SAFE - PAP) przygotować plan B”.
- Jestem głęboko poruszony tymi sygnałami, nie jestem w stanie zrozumieć, jak można w sytuacji globalnych konfliktów i wojny przy naszej granicy w ogóle myśleć o blokowaniu tego typu spraw jak SAFE i tych miliardów dla polskich sił zbrojnych i polskiego przemysłu zbrojeniowego - dodał Tusk.
- Ale niezależnie do tego, jakie to jest uderzające, na pewno przygotujemy plan B - oświadczył premier.