Polak produkuje mniej za więcej – skąd taka energochłonność?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 sierpnia 2019, 09:00
ceny przemysł
Struktura kosztów energii elektrycznej/Media
Polska gospodarka zużywa nawet dwa razy więcej energii na jednostkę PKB niż inne kraje wysoko rozwinięte. Przyczyn należy szukać w stosunkowo niskich cenach energii i braku analizy kosztów po stronie przedsiębiorców.

Energochłonność to wskaźnik, który pokazuje, ile energii jest potrzebne na wyprodukowanie określonej ilości towaru lub jednostki PKB. Jest bardzo ważny dla przedsiębiorców, bo pokazuje jakie są ich koszty produkcji w porównaniu do konkurentów. Jeśli na wyprodukowanie tony benzyny zużywasz o pół baryłki ropy więcej niż konkurencja, to na każdej tonie produktu tracisz względem nich równowartość pół baryłki surowca.

Energochłonność była główną (obok złej organizacji) przyczyną upadku wielkich zakładów w czasie transformacji. Musiały konkurować z fabrykami z zachodniej Europy korzystającymi z bardziej zaawansowanych technologii oraz z konkurencją z Chin korzystającą z tańszych surowców i tańszej siły roboczej. Wiele firm nie przetrwało terapii szokowej, pozostałe dostosowały się do urealnionych cen węgla i prądu. Zmniejszenie zużycia energii pozwoliło osiągnąć nadwyżkę, którą przeznaczyliśmy m.in. na rozwój infrastruktury i podniesienie poziomu płac.

Nawet po transformacji ceny energii pozostawały w Polsce niższe niż na Zachodzie m.in. z powodu jawnego i ukrytego dotowania górnictwa węglowego. Cena gazu jest z kolei niższa gdyż PGNiG miesza gaz importowany tańszym gazem z krajowego wydobycia. Historycznie niskie ceny energii spowodowały, że brakowało motywacji do zmniejszenia energochłonności.

Polska zużywa 2 kWh energii pierwotnej na każdego dolara wypracowanego PKB, podczas gdy Niemcy, Francja czy Japonia o połowę mniej. W Unii Europejskiej najniższą energochłonność ma Irlandia – potentat w bankowości, IT i farmacji. W Stanach Zjednoczonych na 1 dolara przypada 1,32 kWh, a w Chinach 3 kWh. Rzuca się w oczy, że energochłonność jest silnie skorelowana z niskim poziomem rozwoju i niską siłą nabywczą (jak w przypadku Indii czy Nigerii – ponad 4 kWh/dol) lub z oparciem gospodarki o eksport surowców (stąd wysoki wynik Arabii Saudyjskiej – 3,8 kWh/dol). Podobny rezultat do Polski osiągają Kanada i Meksyk. Jednym z rekordzistów jest Rosja – wytworzenie jednego dolara PKB wymaga aż 5,66 kWh energii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: wysokienapiecie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj