Bolsonaro z wizytą w Pekinie: "Jestem w kraju kapitalistycznym"

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
24 października 2019, 18:58
Jair Bolsonaro
Jair Bolsonaro/ShutterStock
Prezydent Brazylii Jair Bolsonaro po przybyciu w czwartek do Chin, gdzie nazajutrz rozpoczyna oficjalną wizytę, oświadczył: "Jestem w kraju kapitalistycznym". Zapewnił, że spotkania z chińskimi przywódcami komunistycznymi nie są dla niego problemem.

Znanego ze zdecydowanie prawicowych poglądów polityka dziennikarze zapytali w Pekinie, "czy nie ma żadnych oporów przed zaplanowanym na poniedziałek spotkaniem ze swoim chińskim odpowiednikiem, który jest zarazem sekretarzem generalnym ".

podkreślił, że pragnie zintegrować się "bez żadnego podtekstu ideologicznego z gospodarkami światowymi", "uczyni wszystko, co możliwe dla gospodarki kraju" i "nie ma żadnego problemu z tym, żeby spotkać się chińskimi przywódcami komunistycznymi".

Wpowiadając się na temat wojny gospodarczej między USA i Chinami, zapewnił, że nie pragnie w nią ingerować. "To nie nasza wojna" - dodał.

Zapytany, czy w Brazylii chętnie powitano by chijskiego giganta technologicznego Huawei, Bolsonaro odparł: "Jak na razie to sprawa poza zasięgiem radaru".

Dziennikarze chcieli także usłyszeć od Jaira Bolsonaro co ma do powiedzenia w sprawie tegorocznych, olbrzymich pożarów lasów deszczowych w Amazonii, które zaniepokoiły świat. Prezydent Brazylii wyraził w odpowiedzi uznanie dla stanowiska Chin, które - jak powiedział - "zachowały dystans do sprawy", i wyraził pewność, że tego stanowiska nie zmienią.

Bolsonaro wylądował w Pekinie w czwartek, ale oficjalnie jego wizyta rozpocznie się następnego dnia, od spotkania z prezydentem Xi Jinpingiem i premierem Li Keqiangiem.

Od 2009 roku Chiny są największym partnerem handlowym Brazylii. Wymiana handlowa między nimi wyniosła w 2018 roku 98,9 mld dolarów, a od stycznia do września roku bieżącego 70 mld dolarów.

Prezydent Brazylii składa wizytę w Chinach w sytuacji, gdy w ciagu pierwszych dziewięciu miesięcy jego rządów uległ gwałtownemu pogorszeniu bilans brazylijskiej wymiany handlowej z zagranicą. Do końca września deficyt wzrósł w porównaniu z tym samym okresem roku ubiegłego o 83,4 proc. - ogłosił w czwartek brazylijski bank centralny. W ciągu ostatnich 12 miesięcy, do końca września, osiągnął on wysokość 37,4 mld dolarów, co stanowi odpowiednik ponad 2 proc. brazylijskiego PKB.

>>> Czytaj też: Rosja powróciła na Bliski Wschód. To Ameryka, wycofując się z regionu, otworzyła te drzwi [OPINIA]

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj