Niemal 2,5 mld – o tylu mieszkańców wzrośnie populacja miast na świecie w czasie najbliższych 30 lat. Jak wynika z szacunków ONZ, trend urbanizacji nie ominie żadnego z kontynentów, a rozwój metropolii będzie nie tylko szansą. Będzie także wyzwaniem – jak bowiem poprawić lub choć utrzymać na dotychczasowym poziomie np. funkcje logistyczne dynamicznie gęstniejących miast? Już teraz miasta zaczynają się mierzyć się z tymi wyzwaniami, uczestnicząc w procesie budowy tzw. smart cities.

- Niemal każde miasto chce być obecnie „smart”. Jednak, jak pokazały ostatnie lata, wiele takich projektów okazało się kosztownym fiaskiem – przynajmniej w odbiorze mieszkańców. Stało się tak głównie dlatego, że źle zinterpretowano oczekiwania mieszkańców miast i skoncentrowano się bardziej na efektowych przyczółkach np. stacjach rowerów miejskich, zamiast na infrastrukturalnych zmianach, ułatwiających bezpieczne podróżowanie tymi rowerami po ulicach – podkreśla prof. Arturo Bris z International Institute for Management Development, jeden z twórców rankingu Smart City Index.

Nic więc dziwnego, że miasta łakną sprawdzonych, kompleksowych rozwiązań, przenoszących je na poziom „smart”. W tym zakresie, istotny projekt na żywym, miejskim organizmie prowadzą inżynierowie oraz naukowcy z Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Logistyki i Magazynowania. Wspiera ich w tym miasto Kalisz i Kaliski Inkubator Przedsiębiorczości.

Średniowiecze w IoT

- Pracujemy nad budową rozwiązań, zgodnych z ideą zrównoważonej logistyki miejskiej. To zarządzanie transportem towarowym w mieście w oparciu o infrastrukturę IoT, w tym wypadku - sieć sensoryczną. W efekcie, w ciasnym i charakteryzującym się średniowiecznym rozkładem urbanistycznym centrum Kalisza powstanie prototyp sieci sensorycznej, która obejmuje dużą ilość czujników monitorujących zmienność obserwowanych zdarzeń w czasie rzeczywistym. Stworzymy też tam koncepcję tzw. inteligentnej zatoczki. Następnie przeprowadzimy testy związane z zarządzaniem w sposób dynamiczny operacjami logistycznymi w obszarze miasta – tłumaczy Małgorzata Kirchner, p.o. zastępcy dyrektora ds. sprzedaży i komercjalizacji w Sieci Badawczej Łukasiewicz – Instytutu Logistyki i Magazynowania (Ł- ILiM).

Reklama

Kaliski wycinek smart city to część dużego projektu badawczego SPROUT (Sustainable Policy RespOnse to Urban mobility Transition), mającego podjąć tematykę transformacji mobilności miejskiej. Projekt finansowany jest ze środków Unii Europejskiej i realizowany jest przez konsorcjum składające się z ponad 30 doświadczonych partnerów z Europy, Stanów Zjednoczonych, Chin oraz Izraela. Kalisz to jedno z 6 miast na świecie, wytypowanych do pilotażowych projektów.

Zatoczka przyszłości

- Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej, miasta emitują 69 proc. CO2 w Europie, a transport miejski generuje ponad 70 proc. zanieczyszczeń z europejskiego transportu drogowego. Jednocześnie, miasta zobowiązane są zagwarantować mieszkańcom nie tylko ogólną dostępność do usług publicznych (w tym transportowych), ale również efektywną miejską dystrybucję towarów z uwzględnieniem czynników gospodarczych i środowiskowych. Stąd zapotrzebowanie na takie projekty jak sieć sensoryczna i inteligentna zatoczka rozładunkowa – podkreśla Marcin Foltyński, ekspert Łukasiewicz- ILiM.

Dzięki pracy i analizom przedstawicieli Łukasiewicza powstać ma gotowy szkielet unikalnego rozwiązania, dopasowany do wdrożenia w miastach borykających się z uciążliwościami w ruchu miejskim z racji dużej liczby nieskoordynowanych dostaw logistycznych do centrów metropolii. Zalety zastosowania rozwiązania wypracowanego przez Łukasiewicza to głęboka, strukturalna zmiana tkanki miejskiej na lepsze. Dzięki inteligentnej zatoczce rozładunek towarów będzie mógł się odbywać płynnie. Zbierane w ramach sieci sensorycznej dane będą zasilać aplikację, która poinformuje kierowców o dostępnych miejscach rozładunkowych i umożliwi ich rezerwację. Efektem tego będzie, zmniejszenie zanieczyszczenia tzw. niskiej emisji w centrach miast czy znaczne zmniejszenie liczby korków w godzinach porannych i popołudniowych szczytów komunikacyjnych.

Strategiczna współpraca miasta, nauki i biznesu w Poznaniu

Kalisz to nie jedyne miasto w Polsce, które we współpracy z Łukasiewiczem- ILIM rozwija koncepcję inteligentnego miasta. W miastach przyszłości, do których aspiruje również Poznań, jednym z kluczowych wyzwań zrównoważonego transportu jest zapewnienie rozwiązań tzw. ostatniej mili. Wzrost sprzedaży internetowej powoduje coraz większy przepływ ładunków. Każde zamówienie towaru oznacza dostawę do indywidualnego klienta. - To właśnie „ostatnia mila” generuje bardzo duże koszty (nawet 40% kosztów logistycznych), ale również wpływa negatywnie na środowisko naturalne i jakość życia mieszkańców. – podkreśla dr hab. Arkadiusz Kawa, dyrektor Sieć Badawcza Łukasiewicz – Instytutu Logistyki i Magazynowania. Dlatego niezbędne są rozwiązania infrastrukturalne i zastosowania nowoczesnych technologii, które ograniczą te problemy. Takie wyzwanie podjął poznański instytut z Miastem Poznań i Volkswagenem Poznań podpisując 18 października 2019 r. list intencyjny. Celem współpracy jest przygotowanie rozwiązań prowadzących do optymalnej organizacji ruchu towarowego w ramach infrastruktury miejskiej oraz transportu towarów przy wykorzystaniu innowacyjnych środków transportu.

Źródło nieznane