Jak się odcina kraj od internetu [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 listopada 2019, 08:26
Wydarzenia ostatnich dni w Iranie pokazują, że możliwe jest odłączenie dostępu do sieci na skalę całego kraju. Na naszych oczach staje się to narzędziem kontroli społeczeństwa, a wyłączeń podobnych do tego, o którym zdecydowały władze w Teheranie, będzie więcej - pisze w opinii dr Łukasz Olejnik.

Widmo odłączania internetu w całym państwie krąży po świecie. Znane są już setki przypadków selektywnego zmniejszania prędkości przesyłu danych, blokowania stron, mediów społecznościowych i komunikatorów. Wydarzenia ostatnich dni w Iranie pokazują, że możliwe jest również odłączenie dostępu do sieci na skalę całego kraju. Na naszych oczach staje się to narzędziem kontroli społeczeństwa, a wyłączeń podobnych do tego, o którym zdecydowały władze w Teheranie, będzie więcej.

Irańczycy mieli już nieprzyjemność odczuć czasowe ograniczenia prędkości transmisji lub dostępu do sieci. To, co stało się w połowie miesiąca, jest jednak precedensem na skalę światową. Tłem były niepokoje związane ze wzrostem cen benzyny. Ograniczanie dostępu do sieci odczuto 15 listopada. Następnego dnia proces przyspieszył i w ciągu mniej niż doby prawie całe 80-mln społeczeństwo pozostało w trybie offline. Wyłączenie internetu umożliwiła świadomie budowana architektura sieci i nowe uprawnienia władz.

>>> CAŁY TEKST WE CZWARTKOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj