Dlaczego tak wiele osób boi się, że pieniądze z PPK mogą zostać znacjonalizowane? [OPINIA]

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 grudnia 2019, 08:01
pieniądze, złoty
pieniądze, złoty/ShutterStock
Dlaczego tak wiele osób jest przekonanych, że ich pieniądze odkładane w pracowniczych planach kapitałowych można łatwo przejąć decyzją polityczną i znacjonalizować? Tekst Bartka Godusławskiego.

Czy ktoś obawia się, że rząd zabierze mu pieniądze z konta albo każe oddawać co trzecią złotówkę na Centralny Port Komunikacyjny? Raczej nie, skoro oszczędności leżą spokojnie na rachunkach i lokatach, bankomaty działają bez zarzutu, a przed oddziałami bankowymi nie ustawiają się kolejki. Czy nerwowo zerkamy na samochód, bo jakiś minister może chcieć go przejąć specjalną ustawą? Też nie bardzo. Na parkingach nie widać śpiących za kółkiem kierowców, którzy pilnują swoich aut. Czy ludzie barykadują się w mieszkaniach, żeby przypadkiem nie dokwaterowano im kogoś na podstawie rozporządzenia premiera? Nieszczególnie. To dlaczego tak wiele osób jest przekonanych, że ich pieniądze odkładane w pracowniczych planach kapitałowych można łatwo przejąć decyzją polityczną i znacjonalizować?

>>> CAŁY TEKST W WEEKENDOWYM WYDANIU DGP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj