Fundusz Ożywienia: KE szykuje odpowiedź na koronakryzys. Mowa o ponad bilionie euro

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
23 kwietnia 2020, 20:05
Koronawirus. UE. Pandemia. Unia Europejska. Europa
Koronawirus. UE. Pandemia. Unia Europejska. Europa/ShutterStock
Przywódcy państw i rządów UE zgodzili się w czwartek, że Komisja Europejska ma przygotować Fundusz Ożywienia, który będzie powiązany z wieloletnimi ramami finansowymi - poinformował po zakończeniu unijnego wideoszczytu przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.

Michel nie powiedział, jaka ma być wielkość nowego instrumentu, ale zaznaczył, że powinien być wystarczająco duży, by odpowiedzieć na .

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaznaczyła, że mowa jest nie o miliardach, ale o kwocie przekraczającej .

Szefowie państw i rządów poparli też uzgodnione wcześniej propozycje w sprawie walki z kryzysem o łącznej wartości 540 mld euro. Chodzi o wykorzystanie środków z Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM), czyli funduszu ratunkowego dla strefy euro, na pokrycie wydatków związanych z ochroną zdrowia (240 mld euro); zwiększenie możliwości pożyczkowych Europejskiego Banki Inwestycyjnego (200 mld euro) oraz 100 mld euro na inicjatywę SURE, mającą chronić miejsca pracy. Szczyt wyznaczył datę 1 czerwca do kiedy środki te mają już funkcjonować.

Rada Europejska zgodziła się też na zorganizowanie kolejnego szczytu w formie widekonferencji 6 maja z krajami Bałkanów Zachodnich.

Celem Komisji Europejskiej jest, by przedstawić propozycję w sprawie Funduszu Ożywienia i nowej propozycji wieloletnich ram finansowych w drugim lub trzecim tygodniu maja - poinformowała szefowa tej instytucji Ursula von der Leyen.

"Pracujemy tak szybko, jak to możliwe. Ze względu na to, że nowe wieloletnie ramy finansowe muszą być przyjmowane w procesie kolegialnym, celem jest, by stanęło to na posiedzeniu kolegium albo w drugim, albo w trzecim tygodniu maja" - powiedziała na konferencji prasowej w Brukseli przewodnicząca KE. Jak zaznaczyła, przygotowanie nowego budżetu i Funduszu Odbudowy będzie się odbywało w bliskim dialogu z państwami członkowskimi.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w czwartek po unijnym wideoszczycie, że z szacunków Komisji wynika, iż budżet UE będzie potrzebował zwiększenia zasobów własnych w wysokości około 2 proc. DNB na dwa lub trzy lata, z 1,2 proc.

„Nasze obecne szacunki dotyczące potrzeb skłaniają nas do myślenia, że wymagany będzie pułap zasobów własnych w wysokości około 2 proc. DNB na dwa lub trzy lata zamiast 1,2 proc.” - powiedziała.

Zwiększenie zasobów własnych w budżecie to postulat części państw członkowskich, w tym Polski.

Von der Leyen zapowiedziała też, że kolejny siedmioletni budżet UE będzie powiązany z funduszem odbudowy, co jest jedynym sposobem na wyjście z kryzysu związanego z COVID-19.

„Musimy zwiększyć jego siłę ognia, aby móc wygenerować niezbędne inwestycje w całej Unii Europejskiej” - oznajmiła. Zapowiedziała też, ze zwiększenie inwestycji w UE będzie dotyczyło także Europejskiego Zielonego Ładu i transformacji cyfrowej. Zauważyła też, że niektóre kraje UE zostały uderzone przez kryzys bardziej niż inne, a odbudowa gospodarcza nie będzie w UE symetryczna.

>>> Czytaj też: Kraje UE zmierzają ku bezprecedensowej recesji. Skala zastoju jest wstrząsająca

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj