Michel nie powiedział, jaka ma być wielkość nowego instrumentu, ale zaznaczył, że Fundusz powinien być wystarczająco duży, by odpowiedzieć na kryzys wywołany pandemią koronawirusa.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen zaznaczyła, że mowa jest nie o miliardach, ale o kwocie przekraczającej bilion euro.

Szefowie państw i rządów poparli też uzgodnione wcześniej propozycje w sprawie walki z kryzysem o łącznej wartości 540 mld euro. Chodzi o wykorzystanie środków z Europejskiego Mechanizmu Stabilności (ESM), czyli funduszu ratunkowego dla strefy euro, na pokrycie wydatków związanych z ochroną zdrowia (240 mld euro); zwiększenie możliwości pożyczkowych Europejskiego Banki Inwestycyjnego (200 mld euro) oraz 100 mld euro na inicjatywę SURE, mającą chronić miejsca pracy. Szczyt wyznaczył datę 1 czerwca do kiedy środki te mają już funkcjonować.

Reklama

Rada Europejska zgodziła się też na zorganizowanie kolejnego szczytu w formie widekonferencji 6 maja z krajami Bałkanów Zachodnich.

Von der Leyen: propozycja w sprawie Funduszu Ożywienia w drugiej połowie maja

Celem Komisji Europejskiej jest, by przedstawić propozycję w sprawie Funduszu Ożywienia i nowej propozycji wieloletnich ram finansowych w drugim lub trzecim tygodniu maja - poinformowała szefowa tej instytucji Ursula von der Leyen.

"Pracujemy tak szybko, jak to możliwe. Ze względu na to, że nowe wieloletnie ramy finansowe muszą być przyjmowane w procesie kolegialnym, celem jest, by stanęło to na posiedzeniu kolegium albo w drugim, albo w trzecim tygodniu maja" - powiedziała na konferencji prasowej w Brukseli przewodnicząca KE. Jak zaznaczyła, przygotowanie nowego budżetu i Funduszu Odbudowy będzie się odbywało w bliskim dialogu z państwami członkowskimi.

Szefowa KE chce zwiększenia środków własnych w budżecie UE w związku z kryzysem

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oświadczyła w czwartek po unijnym wideoszczycie, że z szacunków Komisji wynika, iż budżet UE będzie potrzebował zwiększenia zasobów własnych w wysokości około 2 proc. DNB na dwa lub trzy lata, z 1,2 proc.

„Nasze obecne szacunki dotyczące potrzeb skłaniają nas do myślenia, że wymagany będzie pułap zasobów własnych w wysokości około 2 proc. DNB na dwa lub trzy lata zamiast 1,2 proc.” - powiedziała.

Zwiększenie zasobów własnych w budżecie to postulat części państw członkowskich, w tym Polski.

Von der Leyen zapowiedziała też, że kolejny siedmioletni budżet UE będzie powiązany z funduszem odbudowy, co jest jedynym sposobem na wyjście z kryzysu związanego z COVID-19.

„Musimy zwiększyć jego siłę ognia, aby móc wygenerować niezbędne inwestycje w całej Unii Europejskiej” - oznajmiła. Zapowiedziała też, ze zwiększenie inwestycji w UE będzie dotyczyło także Europejskiego Zielonego Ładu i transformacji cyfrowej. Zauważyła też, że niektóre kraje UE zostały uderzone przez kryzys bardziej niż inne, a odbudowa gospodarcza nie będzie w UE symetryczna.

>>> Czytaj też: Kraje UE zmierzają ku bezprecedensowej recesji. Skala zastoju jest wstrząsająca