Francuska branża lotnicza gotowa jest na ustępstwa i dostosowywanie się do funkcjonowania w warunkach pandemii koronawirusa, aby móc wznowić działalność po kwarantannie – zapewniają władze portów lotniczych oraz linii lotniczych Air France.

Prezes Paryskich Portów Lotniczych (ADP) Augustin de Romanet wezwał w czwartek do stworzenia globalnego kodeksu postępowania w czasie lotów, aby umożliwić wznowienie działalności branży.

Paryskie lotniska chcą przeprowadzać u pasażerów testy na obecność koronawirusa, kiedy zwiększy się dostępność tych badań na rynku. De Romanet zapewnił, że popiera pomysł „testowania pasażerów przed odlotem”. Poinformował w stacji BFM TV, że ADP zaproponowały rządowi środki dotyczące odlotu pasażerów w ramach planu luzowania kwarantanny.

„W samolotach powietrze będzie filtrowane co trzy minuty, co daje wskaźniki lepsze niż we wszystkich innych środkach transportu (...) wymagane będzie noszenie maseczek” – podkreślał.

De Romanet uważa, że obecnie środkiem napędowym dla branży jest większe natężenie ruchu pocztowego. Dodał, że „model ekonomiczny branży zostanie wywrócony do góry nogami”, a kwarantanna jest okazją do przemyślenia problemu dekarbonizacji transportu lotniczego. „Bardziej niż kiedykolwiek skupimy się na dekarbonizacji i jakości usług” – uważa szef ADP.

ADP w I kwartale br. odnotowały spadek obrotów o 5,6 proc. z powodu pandemii Covid-19. Lotnisko Paryż-Charles de Gaulle obsługuje obecnie 3 proc. ruchu pasażerskiego sprzed epidemii.

Linie lotnicze Air France gotowe są zmniejszyć liczbę pasażerów w samolotach, aby zapewnić stosowanie zasady dystansu społecznego – informuje dyrektor generalna grupy Anne Rigail, dodaje jednak, że zmniejszenie do 2/3 przestrzeń dla pasażerów w samolotach oznacza spadek marży linii o 25 proc.

Według statystyk Międzynarodowego Stowarzyszenia Transportu Powietrznego (IATA) ogólny spadek przewozów pasażerskich sięgał na początku drugiego kwartału 70 proc., przy czym w Europie było to aż 90 proc.

>>> Czytaj też: Komisarz UE: Z powodu pandemii Unię czeka recesja na poziomie 5-10 proc.