Jak poinformowało w piątek NCBR, „e-Van – uniwersalny pojazd dostawczy o napędzie elektrycznym kat. N1”, to działanie w formule Zamówienia Przedkomercyjnego (PCP). Celem postępowania jest wyłonienie wykonawców, którzy opracują elektryczne i wodorowe pojazdy dostawcze do 3.5t oraz technologie poprawiające ich parametry.

Cały projekt podzielono na cztery etapy. W pierwszym, trwającym 3 miesiące, maksymalnie 10 uczestników opracuje koncepcję pojazdu. Wynagrodzenie uczestnika to maksymalnie 150 tys. zł.

Drugi etap, zaplanowany na rok, to sporządzenie dokumentacji techniczne. Dopuszczonych zostanie do niego maksymalnie 4 uczestników z wynagrodzeniem do 3 mln zł.

Kolejny rok ma potrwać etap trzeci, czyli budowa przez każdego z maksymalnie dwóch uczestników dwóch prototypów. Budżet to 14 lub 16 mln zł, w zależności czy chodzi o pojazd elektryczny (BEV) czy z ogniwami paliwowymi (FCEV).

Wreszcie w czwartym etapie każdy z maksymalnie dwóch uczestników zbuduje po 3 sztuki pojazdu za maksymalnie po 3,25 mln zł.

W ocenie NCBR, uruchomienie programu e-Van ma stanowić impuls do aktywizacji polskiego rynku producentów pojazdów i podzespołów dedykowanych sektorowi elektromobilności.

Pojazd, oprócz zastosowania w nim innowacyjnych technologii alternatywnych źródeł energii, powinien cechować się również m.in. wysoką niezawodnością i trwałością, funkcjonalnym i ergonomicznym wnętrzem, nowoczesnym wyglądem oraz być oparty o uniwersalną platformę jezdną przeznaczą pod różne zabudowy specjalne i specjalizowane - zaznaczyło Centrum.(PAP)