Brytyjska gospodarka skurczyła się o 2 proc. To najwięcej od 2008 roku

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
13 maja 2020, 10:26
Brytyjska gospodarka skurczyła się w pierwszym kwartale 2020 roku o 2,0 proc., czyli najmocniej od kryzysu finansowego w 2008 roku. To efekt spadku PKB w marcu o rekordowe 5,8 proc. - podał w środę brytyjski urząd statystyczny ONS.

okazał się wprawdzie mniejszy od oczekiwań analityków, którzy się spodziewali, że będzie on na poziomie 2,6 proc., ale i tak jest to pierwszy krok w kierunku recesji. Ta wymaga dwóch kolejnych kwartałów ze spadkiem , a biorąc pod uwagę, że ograniczenia wprowadzone w celu zatrzymania epidemii koronawirusa wstrzymały większość gospodarki, jest pewne, że w obecnym kwartale spadek będzie jeszcze większy.

W marcu nastąpił rekordowy spadek PKB, mimo że te ograniczenia na pełną skalę zostały ogłoszone dopiero 23 marca. Pierwszy etap ich poluzowywania zaczyna się teraz, co oznacza, że brytyjska gospodarka podlegała im przez niemal połowę drugiego kwartału, a przez pozostałą część nadal będą obowiązywać duże ograniczenia.

"Wpływ był widoczny w całej gospodarce, a prawie wszystkie sektory spadły w ciągu trzech miesięcy do marca" - napisał ONS. Złożyły się na to spadek o 1,9 proc. w sektorze usług - który odpowiada za około 80 proc. PKB Wielkiej Brytanii - o 2,1 proc. w przemyśle i 2,6 proc. w budownictwie.

"To największy kwartalny spadek od czasu światowego kryzysu finansowego, odzwierciedla on nałożenie ograniczeń w celu ochrony zdrowia publicznego i dobrowolne zdystansowanie społeczne w odpowiedzi na pandemię Covid-19" - dodaje ONS.

Spadek brytyjskiego PKB w pierwszym kwartale jest znacznie mniejszy niż we Francji i we Włoszech, gdzie wyniósł on odpowiednio 5,8 oraz 4,7 proc., ale jest to związane z faktem, że te kraje wprowadziły restrykcje dwa tygodnie wcześniej.

W zeszłym tygodniu Bank Anglii ostrzegł, że brytyjski PKB może spaść w tym roku o rekordowe 14 proc. W swojej prognozie bank centralny przewidywał spadek PKB w pierwszym kwartale roku o 3 proc., zaś w drugim - nawet o 25 proc. Zarazem jednak zapowiada równie szybkie odbicie w przyszłym roku.

>>> Czytaj też: Szwecja rewiduje strategię walki z Covid-19. Śmiertelność w domach opieki wymknęła się spod kontroli

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj