KE "zmęczona" wspieraniem walki z korupcją w Bułgarii

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 marca 2009, 20:01
Komisja Europejska odczuwa "pewne zmęczenie" koniecznością okazywania stałej pomocy Bułgarii w walce o uporządkowanie jej systemu sądowniczego i organów ochrony prawa - pisze wtorkowy dziennik bułgarski "Dnewnik".

Jak przekazuje elektroniczne wydanie gazety, taką ocenę zawiera list przewodniczącego KE Jose Manuela Barroso do premiera Bułgarii Sergieja Staniszewa.

Szef KE napisał w nim, że europejscy partnerzy zaczynają odczuwać "pewne zmęczenie" w kwestii pomocy Bułgarii w walce z korupcją. Sofia, by zachęcić państwa członkowskie do zaangażowania swoich ekspertów i udzielenia odpowiednich środków finansowych, powinna wykazać się konkretnymi i namacalnymi wynikami - głosi dalej list.

Barroso odrzucił m.in. możliwość wysłania ekip ekspertów unijnych, którzy mieliby pomagać administracji bułgarskiej w walce z korupcją. Staniszew zwrócił się o to do Brukseli w ubiegłym tygodniu.

Zdaniem szefa KE wysłanie ekspertów byłoby nie w porządku w stosunku do Bułgarii, która jest członkiem UE od 2007 roku. Barroso zaapelował do władz bułgarskich, by same podjęły więcej wysiłków w tym kierunku.

Sofia była wielokrotnie krytykowana przez Brukselę za nieefektywny system sądowniczy. W lipcu 2008 roku KE wstrzymała udzielenie jej środków z funduszy unijnych o wartości kilkuset milionów euro, ponieważ stwierdzono, że w użytkowaniu tych środków doszło do korupcji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj